Reklama

Prezydent USA staje do walki z globalnym problemem

Prezydent USA Joe Biden uda się do Egiptu, aby wziąć udział w szczycie klimatycznym COP27. Biały Dom podaje, że prezydent będzie uczestniczył w tym znaczącym wydarzeniu, aby podjąć realne kroki w celu zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych.

Obecność prezydenta USA na szczycie klimatycznym jest bardzo istotna ze względu na wpływ Stanów Zjednoczonych na klimat i relacje gospodarcze z krajami świata.

Po wizycie w Egipice Joe Biden uda się do Kambodży, aby wziąć udział w szczycie USA-ASEAN. Następnie prezydent Biden odwiedzi Indonezję i weźmie udział w szczycie przywódców Grupy 20 - największych gospodarek świata. 

Wiceprezydent Kamala Harris również uda się do Azji i Afryki Północnej po wizycie prezydenta. Celem jest rozwiązywanie największych problemów społecznych i klimatycznych.

Reklama

Według sekretarzy Białego Domu Joe Biden wykorzysta szczyt klimatyczny COP27, aby przyspieszyć globalną walkę ze zmianami klimatu i pomoże najbardziej narażonym na anomalia i katastrofy ludziom.

Na Bali w Indonezji Joe Biden spotka się z przywódcami i partnerami grupy G20. Wspólnie będą poszukiwać rozwiązań na najbardziej aktualne i trapiące społeczeństwa problemy. Jednym z nich jest nadal trwająca wojna na Ukrainie i jej wpływ na gospodarkę i bezpieczeństwo energetyczne na świecie. 

Biały Dom podkreśla, że dąży do zmniejszenia skali globalnego ocieplenia i skutków, jakie wywołuje na najbardziej wrażliwych grupach społecznych, np. ubogich krajach Azji i Afryki.

Reuters / Forum
Dowiedz się więcej na temat: Joe Biden | globalne ocieplenie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy