Reklama

Chiny: Rekordowe wydobycie węgla w 2021 roku

Rekordowy poziom wydobycia został osiągnięty w czasie, kiedy rząd opanował do górników o zwiększenie wysiłków, żeby zabezpieczyć dostawy energii dla kraju w czasie zimowego kryzysu energetycznego.

Największy na świecie producent i konsument węgla wydobył w zeszłym miesiącu 384,67 mln ton tego surowca, z łatwością przebijając poprzedni rekord 370,84 mln ton ustanowiony w listopadzie. Chińskie wydobycie węgla łącznie osiągnęło w poprzednim roku najwyższy w historii poziom 4,07 mld ton, co oznacza wzrost o 4,7 proc. w stosunku do roku poprzedzającego. 

To cios dla obrońców klimatu, który nastąpił kilka tygodni po zakończeniu szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow. W czasie zakończenia szczytu jego przewodniczący Alok Sharma stwierdził, że Indie i Chiny "będą musiały wytłumaczyć się przed biednymi narodami" z osłabienia paktu klimatycznego z Glasgow.

Reklama

Węglowe odbicie

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE) szacuje, że globalne zużycie energii pochodzącej ze spalania węgla, która jest największym źródłem emisji gazów cieplarnianych na świecie, osiągnęło rekordowy poziom w 2021 r. To efekt gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na energię, które jest z kolei konsekwencją popandemicznego odbicia gospodarek. W ubiegłym roku nastąpił także według MAE największy wzrost rok do roku w globalnym zapotrzebowaniu na energię, wynikający ze wzrostu o 9 proc. zużycia węgla w stosunku do roku 2020. 

W roku 2020 natomiast produkcja energii z węgla na świecie spadła o 4 proc., ze względu na spowolnienie gospodarcze, ale MAE stwierdziła, że gwałtowny wzrost popytu na energię elektryczną w 2021 r. przewyższył rozwój źródeł niskoemisyjnych. Prowadzi to do tego, że wiele bogatych gospodarek będzie w większym stopniu polegać na elektrowniach zasilanych paliwami kopalnymi.

Dekarbonizacja to wielka szansa dla gospodarki. Polska musi ją wykorzystać

MAE stwierdziła również, że elektrownie węglowe w USA i UE wyprodukowały o 20 proc. więcej energii elektrycznej w zeszłym roku, niż w roku 2020, ale ich wykorzystanie pozostało poniżej poziomów odnotowanych w roku 2019. 

Dni węgla są przesądzone

Hillenbrand von der Neyen, ekspertka Climate Trackera prognozuje jednak, że zapotrzebowanie na węgiel wkrótce znów spadnie, także w Chinach.

- Przez konkurencję ze strony energii odnawialnej w przyszłości elektrownie węglowe nie będą wykorzystywały całej mocy i staną się nierentowne - stwierdza. Wprawdzie wciąż budowane są nowe elektrownie węglowe, ale to prowadzi do dużej nadpodaży. Według Carbon Tracker w wyniku takiej tendencji 27 proc. elektrowni węglowych na świecie stało się nierentownych. - Ten, kto teraz stawia całkowicie na węgiel, już niebawem może ponieść porażkę - oceniła von der Neyen.

Tego samego zdania jest Gauray Ganti z berlińskiego think tanku Climate Analytics. - Jest niezbyt prawdopodobne, by renesans węgla potrwał długo, biorąc pod uwagę korzystną kosztowo energię ze źródeł odnawialnych - powiedział.

Źródło: The Guardian, DW

Dołącz do ZIELONA INTERIA także na Facebooku



INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Chiny | węgiel | kryzys klimatyczny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy