Najstarszy prowincjonalny ogród zoologiczny na świecie, a piąty pod względem ogólnym - Bristol Zoo - został oficjalnie zamknięty na początku września bieżącego roku. Ośrodek nie wytrzymał lockdownów spowodowanych pandemią COVID-19 i po ponad 186 latach działalności właściciele zostali zmuszeni do jego zamknięcia. Samą decyzję o zamknięciu ogłoszono już pod koniec 2020 roku.
Szacuje się, że bramy ogrodu zoologicznego przekroczyło łącznie około 90 milionów odwiedzających. Największy ruch odnotowano w 1967 roku, kiedy liczba gości wyniosła ponad 1,1 miliona.
Położone w południowej części Wielkiej Brytanii Bristol Zoo było domem dla przeszło siedmiu tysięcy zwierząt będących przedstawicielami 450 różnych gatunków. Wśród nich można wymienić między innymi: lwy azjatyckie, pandy czerwone, flamingi różowe, pingwiny przylądkowe, kotiki południowe, goryle nizinne, krokodyle krótkopyskie, lemury katta, okapi leśne, niedźwiedzie polarne czy makaki lwie.
Zobacz także: Odkryto nowy gatunek ptaków. Mieszkają pośrodku niczego
Niektóre stworzenia wciąż pozostaną na terenie zamkniętego ogrodu zoologicznego aż do momentu otwarcia nowego zoo, które ma mieć miejsce w 2024 roku. Oczywiście wciąż będą nad nimi czuwać odpowiedni pracownicy.
W ostatnim tygodniu bramy ośrodka przekroczyło około 30 tysięcy osób chcących pożegnać się z tym niezwykłym miejscem. Wśród odwiedzających nie zabrakło łez wzruszenia.
- Nigdy nie sądziłem, że to miejsce zostanie zamknięte, myślałem, że przyjdę tutaj na emeryturze - powiedział jeden z lokalnych mieszkańców.
Teraz na bramie ogrodu widnieje pamiątkowa tabliczka.
- 3 września 2022 Bristol Zoo Gardens, najstarsze prowincjonalne zoo na świecie, zostało zamknięte po 186 latach. Dziękujemy Ci za wspomnienia - możemy przeczytać.










