Wojna w Ukrainie może opóźnić plany UE dot. zrównoważonego rolnictwa

Komisja Europejska może opóźnić oczekiwaną w tym tygodniu publikację propozycji dotyczących zrównoważonego rolnictwa i przyrody. To dlatego, że wpływ wojny na Ukrainie na dostawy żywności spowodował, że niektóre kraje sprzeciwiają się reformom.

UE przeprowadza reformy wszystkich sektorów, aby stały się bardziej ekologiczne. Jednym z nich jest rolnictwo, które emituje około 10 proc. gazów cieplarnianych we Wspólnocie. Bruksela w tej kwestii zaproponowała cele, które obejmują zmniejszenie o połowę zużycia pestycydów do 2030 r. Europejskie władze przygotowują wiążące przepisy, aby cele te mogły zostać osiągnięte. 

Komisja Europejska rozważa jednak opóźnienie dwóch nowych propozycji z zakresu ochrony przyrody oraz bardziej zrównoważonego prawa dotyczącego pestycydów, które miały zostać opublikowane w środę.  

Reklama

Oczekuje się, że urzędnicy UE podejmą w poniedziałek decyzję w sprawie terminu przedstawienia tych propozycji, które konkurują o uwagę z planami awaryjnymi dotyczącymi gwałtownie rosnących cen energii i dostaw żywności. Inwazja Rosji na Ukrainę spowodowała bowiem wzrost cen pszenicy i jęczmienia oraz wywołała obawy o niedobory.  

Rosja i Ukraina mają ponad 30 proc. udziału w światowym handlu pszenicą i ponad 50 proc. w handlu olejami słonecznikowymi, nasionami i mączkami. Unia Europejska importuje z tego regionu również znaczne ilości paszy dla zwierząt i nawozów. W poniedziałek ministrowie rolnictwa UE zebrali się również, aby omówić działania, jakie należy podjąć w odpowiedzi na skutki wojny.  

Nowa polityka rolna

Francuski minister Julien Denormandie powiedział, że w związku z wojną niektóre kraje kwestionują przejście do nowej polityki rolnej UE, ale nie oznacza to, że nie powinno to nastąpić. "Tak, przejście na nową politykę rolną, przy jednoczesnym zapewnieniu dostaw żywności, jest skomplikowane, ale to nie jest tak, że nie będziemy przez te trudności podejmować działań" - powiedział Denormandie po przybyciu na spotkanie. 

Czytaj teżKryzys klimatyczny zmieni rolnictwo, jakie znamy

Komisja rozważa podjęcie środków mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego, takich jak zezwolenie na wykorzystanie do produkcji roślinnej lub wypasu zwierząt gruntów leżących odłogiem. Zostawianie gruntów odłogiem jest praktyką pozwalającą na regenerację środowiska pomiędzy cyklami rolniczymi. 

Grupa 400 naukowców i ekspertów z sektora żywnościowego stwierdziła w piątek, że porzucenie praktyk zrównoważonego rolnictwa przyniosłoby skutki odwrotne do zamierzonych. 

 "Środki te nie przybliżą nas, lecz oddalą od niezawodnego systemu żywnościowego, który jest odporny na przyszłe wstrząsy i zapewnia zdrowe i zrównoważone odżywianie" - napisano w oświadczeniu. Zamiast tego wezwano do przestawienia się na uprawy mniej zależne od nawozów produkowanych przy użyciu rosyjskiego gazu oraz do stosowania diety opartej w większym stopniu na roślinach, aby zmniejszyć ilość zbóż potrzebnych do wykarmienia zwierząt.

© 2021 Reuters
Dowiedz się więcej na temat: WPR | UE | kryzys klimatyczny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy