​Kurtyka: Rynek otwarty na konsumenta energii

Czekają nas duże zmiany w energetyce. Liczniki prądu mają być inteligentne, rachunek przejrzysty, a zmiana sprzedawcy szybsza - takie rozwiązania zapowiada minister klimatu i środowiska.

Michał Kurtyka, minister klimatu i środowiska
Michał Kurtyka, minister klimatu i środowiskaINTERIA.PL

W tym roku resort klimatu i środowiska przygotował kilka projektów ustaw zmieniających Prawo energetyczne. Część z nich przeszła już drogę legislacyjną, np. tzw. ustawa offshorowa, regulująca system wsparcia dla farm wiatrowych na morzu. Do prezydenta trafiła też nowela przepisów tworząca centralny system informacji rynku energii, a także wprowadzająca harmonogram montażu liczników zdalnego odczytu - tzw. inteligentnych liczników.

Michał Kurtyka w rozmowie z PAP poinformował, że wkrótce resort przedstawi kolejne propozycje zmiany przepisów energetycznych, idących m.in. w duchu transformacji energetyki, skierowanych także do odbiorców energii.

- Pracujemy bardzo intensywnie nad szeregiem przepisów, które zmienią filozofię rynku energii w Polsce, tworząc nowe uprawnienia zarówno dla odbiorców energii, jak i jej producentów. Energetyka z centralnie sterowanej zejdzie w dół i stanie się bardziej lokalna - powiedział Kurtyka.

Minister wyjaśnił, że transformacja odbiorcy energii w Polsce opierać się będzie na pięciu filarach.

Po pierwsze będzie to inteligentny licznik. Zgodnie z tzw. ustawą licznikową, do końca 2023 roku ma je mieć co najmniej 15 proc. odbiorców danego OSD. Do końca 2028 r. - minimum 80 proc. Dane z liczników o pobranej z sieci i oddanej do niej energii będą sumowane w okresach 15 min. - Inteligentne opomiarowanie wyposaży konsumenta w wiedzę i możliwość weryfikacji swojego zużycia prądu w czasie rzeczywistym, a nie jak to jest teraz, po kilku miesiącach. Takie liczniki mogą też skłonić do oszczędności i przez to doprowadzić do obniżenia własnych rachunków - wskazał Kurtyka.

Zgodnie z unijnym prawodawstwem, w Polsce mają pojawić się również inteligentne liczniki odnoszące się do zużycia ciepła. Resort przyznaje, że to niełatwa materia - szczególnie w budynkach, gdzie możemy zyskiwać bądź tracić na tym, że akurat sąsiad będzie więcej bądź mniej grzał. Struktura ogrzewania mieszkań jest także inna w zależności od tego, czy są one na skraju budynku, czy wewnątrz niego. Przygotowywane są akty prawne, które unormują kwestie związane z instalacją i zasadami użytkowania podzielników ciepła.

Drugim elementem pakietu aktywnego odbiorcy będzie nowa faktura, którą powinniśmy otrzymać już za około roku. Dzięki niej konsument ma wiedzieć, za co dokładnie płaci i jaka jest struktura opłat - ile płaci np. za energię z OZE, a jaka jest opłata przesyłowa itp.

Więcej praw i przywilejów klienta

Kurtyka dodał, że trzecim elementem pakietu będzie możliwość zmiany sprzedawcy energii w 24 godziny. - Bardzo ważnym elementem tej części pakietu będzie wprowadzenie porównywarki ofert sprzedawców energii, prowadzonej przez Urząd Regulacji Energetyki, która zaczęłaby funkcjonować po wejściu w życie nowych przepisów, w 2022 r. To wymusi większą konkurencję na rynku, co również powinno przyczynić się do spadku cen. Dzięki porównywarce oraz możliwości szybkiej zmiany sprzedawcy wyemancypujemy odbiorcę energii - zauważył minister.

Czwartym elementem pakietu będzie wyposażenie odbiorców w narzędzia do aktywnego uczestniczenia w rynku, a w dalszej perspektywie - jego kształtowania. Odbiorcy będą mogli bardziej aktywnie zarządzać zużyciem prądu, dzięki taryfom dynamicznym, a prosumenci zyskają większą swobodę i więcej opcji dysponowania wyprodukowanym przez siebie prądem. - Taryfa dynamiczna pozwoli na bieżąco reagować na zmieniające się ceny energii. W przypadku gdy system będzie produkował dużo taniej energii, będziemy jej beneficjentami poprzez niższe ceny. Kiedy cena będzie wyższa, konsument powinien korzystać z własnych zasobów lub ograniczać zużycie energii. Dlatego promować będziemy wykorzystanie magazynów energii, którymi mogą być również samochody elektryczne, a także systemów zarządzania energią - wyjaśnił Kurtyka.

Na rynku mają się pojawić tzw. agregatorzy, czyli - jak wskazał Kurtyka - firmy, które będą działać w imieniu większej grupy odbiorców, oferując im lepsze warunki uczestnictwa na ryku energii. Według ministra, agregatorzy będą mogli także inwestować w magazyny energii, co ma łagodzić szczyt zużycia prądu.

Piątym elementem pakietu ma być ochrona wykluczonych, czyli zagwarantowanie, że odbiorca będzie świadomy swoich możliwości oraz wsparcie najbardziej potrzebujących, również przez instrumenty finansowe.

PAP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas