Wieloryb w Bałtyku. Pływał niedaleko Gdańska

We wtorek, zaledwie 70 kilometrów od Zatoki Gdańskiej, w Bałtyku zaobserwowano wieloryba. Był to prawdopodobnie grindwal lub humbak. Pływające zwierzę udało się uchwycić na krótkim wideo. Choć to wyjątkowy widok, to specjaliści oceniają, że wielorybów w Morzu Bałtyckim będzie coraz więcej.

W Bałtyku, zaledwie 70 km od Zatoki Gdańskiej, zauważono wieloryba. To prawdopodobnie humbak, który "zwiedzał" nasze wody
W Bałtyku, zaledwie 70 km od Zatoki Gdańskiej, zauważono wieloryba. To prawdopodobnie humbak, który "zwiedzał" nasze wody123RF/PICSEL

Film z wyjątkowego spotkania do redakcji miejskiego portalu gdynia.pl przesłał Marcin Grabowski. "Wszyscy byliśmy tym widokiem bardzo podekscytowani i zdumieni, bo na Bałtyku nie ma wielorybów" - relacjonuje mężczyzna.

Po Bałtyku pływał wieloryb

Na krótkim wideo widać jak zwierzę kilkukrotnie wynurza się z wody, wyrzucając wodę i powietrze z otworu nosowego (wieloryby mają je na grzbietach w okolicach głowy, co ułatwia im pływanie w zanurzeniu).

Obserwujący to wyjątkowe zdarzenie nie mogli uwierzyć, że widzą wieloryba w Bałtyku. "Wieloryb! To jest wieloryb! Co on tu robi?" - można usłyszeć zza obiektywu. Marcin Grabowski pracuje dla Lotos Petrobaltic - przedsiębiorstwa poszukującego złóż ropy w Morzu Bałtyckim.

"Wyszliśmy na pokład, by wykonać dzienne prace" - relacjonuje dla portalu gdynia.pl Marcin Grabowski. "W pewnej chwili usłyszałem odgłos wypuszczania powietrza, więc zaczęliśmy się z kolegami rozglądać. Wtedy zauważaliśmy płynącego nieopodal nas wieloryba" - dodaje mężczyzna.

Nagrywający film uznał, że zaobserwowany przez niego wieloryb to grindwal.  Obserwuje się je często na innych morzach (nawet w Europie) i oceanach, ale nie w Bałtyku. Jak jednak oceniają specjaliści, ze względu na zmiany klimatyczne natrafić na wieloryba w Morzu Bałtyckim będzie coraz łatwiej.

W pierwszy dzień wiosny, 21 marca 2023 r. ok. godziny 9:50 z pokładu statku Aphrodite I, pełniącego funkcję dozorową przy platformie Baltic Beta, zaobserwowano płynącego nieśpiesznie wieloryba. Był to humbak, gatunek należący do fiszbinowców, największych przedstawicieli rzędu waleni.
Stacja Morska im. prof. Krzysztofa Skóry

Wieloryb pływający w Bałtyku to prawdopodobnie humbak

Przedstawicielka Akwarium Gdyńskiego MIR-PIB Grażyna Niedoszytko nie była pewna, czy zaobserwowane zwierzę to grindwal. Przyznała jednak, że taki widok na polskim morzu może być coraz częstszy ze względu na globalne ocieplenie. Dr Pawliczka vel Pawlik ze Stacji Morskiej im. Profesora Krzysztofa Skóry w Helu oceniła z kolei, że widziany w Bałtyku wieloryb to humbak.

Ekspertka zauważyła, że wieloryby zapuszczają się na bałtyckie wody od setek lat i "takie pojedyncze wycieczki się zdarzają". Dodała, że humbaki z natury są bardzo ciekawskie i wszędobylskie - wędrują po wodach niemal całego świata z wyjątkiem północnych krańców Arktyki.

Przyrodnicy chcą teraz ustalić aktualną pozycję wieloryba, aby monitorować trasę jego wędrówki i poinformować o obecności zwierzęcia inne kraje bałtyckie.

Humbaki są obserwowane na Bałtyku co kilka, kilkanaście lat. Ostatnim razem wieloryb zapuścił się aż do Zatoki Puckiej, gdzie musiała odbyć się akcja ratunkowa, ponieważ zwierzę zaplątało się w sieci rybackie.

INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas