Pierwszy olbrzym na Ziemi. Morski kolos żył miliony lat przed wielorybami

Opisany właśnie przez amerykańskich paleontologów ichtiozaur był pierwszym naprawdę ogromnym zwierzęciem, jakie żyło w głębinach oceanów. Olbrzymie zwierzę o dwumetrowej czaszce osiągało rozmiary dorównujące wielorybom.

Płetwal błękitny - największe zwierzę, jakie kiedykolwiek żyło na naszej planecie. (ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE)
Płetwal błękitny - największe zwierzę, jakie kiedykolwiek żyło na naszej planecie. (ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE)Domena publiczna

Żaden dinozaur nie mógł równać się rozmiarami ze zwierzęciem, które choć zagrożone, żyje na ziemi do dziś. Jeden z największych znanych nauce starożytnych gadów, żyjący 100 mln lat temu w lasach dzisiejszej Patagonii Patagotitan mayorum, mógł osiągać 36,5 metra długości i ponad 50 ton wagi. Płetwal błękitny, zamieszkujący bezkresne wody Atlantyku i Pacyfiku, dorasta do nieco mniejszej długości 34 metrów, ale morskie środowisko pozwoliło mu osiągnąć ponad trzykrotnie większą masę. Dojrzałe płetwale ważą nawet do 190 ton.

Nowe odkrycie pokazuje jednak, że prawdziwe kolosy zamieszkiwały Ziemię na długo przed tym, kiedy dinozaury osiągnęły swoje imponujące rozmiary.

Wydobyta ze skał Fossil Hill Member w górach Augusta w stanie Nevada czaszka, znaleziona wraz z częścią kręgosłupa, barku i przedniej części ciała zwierzęcia, należała do żyjącego ok. 240 mln lat temu zwierzęcia, które miało ponad 17 metrów długości, porównywalnego rozmiarami z dzisiejszymi kaszalotami. Cymbospondylus youngorum jest największym zwierzęciem, jakie w tamtym okresie zamieszkiwało naszą planetę. Był pierwszym prawdziwym gigantem znanym nauce.

"Znaczenie tego znaleziska nie było od razu oczywiste" - stwierdził dr Martin Sander, paleontolog z Uniwersytetu w Bonn współpracujący z Muzeum Historii Naturalnej Los Angeles. "Widać było jedynie kilka kręgów. Ich anatomia sugerowała jednak, że przedni koniec zwierzęcia może nadal być ukryty w skałach. Potem, pewnego chłodnego dnia wrześniowego 2011 roku, potrzebowaliśmy rozgrzewki i postanowiliśmy to sprawdzić. Udało się nam znaleźć czaszkę, przednie kończyny i fragmenty klatki piersiowej"

Gigantyczne rybo-jaszczury

Cymbospondylus jest największym znanym nauce ichtiozaurem. To grupa zwierząt wywodzących się od lądowych zwierząt, które przystosowały się do życia w morzach podobnie, jak miliony lat później zrobiły to walenie. Wśród ichtiozaurów były zwierzęta o różnych rozmiarach i zwyczajach, podobnie jak u dzisiejszych waleni, wśród których znajdują się zarówno stosunkowo niewielkie zwierzęta polujące na ryby, jak i wielkie drapieżniki żywiące się kałamarnicami i ogromne fiszbinowce żerujące na krylu.

"Ichtiozaury wywodzą się z nieznanej jeszcze grupy lądowych gadów i oddychały powietrzem" - stwierdził Sander. "Od odkrycia ich pierwszych szkieletów w południowej Anglii i Niemczech minęło ponad 250 lat. Te »rybo-zaury« były jednymi z pierwszych dużych skamieniałych gadów znanych nauce i zawładnęły ludzką wyobraźnią".

C. youngorum krążył po oceanach około 246 milionów lat temu, czyli tylko około trzech milionów lat po tym, jak pierwsze ichtiozaury zaczęły pływać w morzach. To oznacza, że zwierzęta osiągnęły ogromne rozmiary w zdumiewająco krótkim czasie. Wydłużony pysk i stożkowe zęby sugerują, że C. youngorum żerował na kałamarnicach i rybach, ale jego rozmiary oznaczały, że ​​mógł polować również na mniejsze gady morskie.

Zapewne miał jednak konkurencję. Badacze stworzyli model obliczeniowy odtwarzający funkcjonowanie morskiej sieci pokarmowej w jego czasach. Z obliczeń wynika, że ekosystem mógł pomieścić jeszcze kilka gatunków ogromnych drapieżników.

Czego ichtiozaury mogą nas nauczyć o wielorybach

Badacze liczą na to, że lepsze zrozumienie tego, w jaki sposób ichtiozaury tak szybko osiągnęły kolosalne rozmiary pomoże nam lepiej zrozumieć to, jak przebiegała ewolucja współczesnych waleni.

"Jednym z wyjątkowych aspektów tego projektu jest jego integracyjny charakter. Najpierw musieliśmy szczegółowo opisać anatomię gigantycznej czaszki i ustalić, w jaki sposób to zwierzę jest spokrewnione z innymi ichtiozaurami" - tłumaczył dr Lars Schmitz, biolog ze Scripps College. "Nie poprzestaliśmy jednak na tym, ponieważ chcieliśmy zrozumieć znaczenie nowego odkrycia w kontekście ewolucji rozmiarów ciała ichtiozaurów i wielorybów oraz tego, jak mógł funkcjonować ekosystem kopalny regionu Fossil Hill. Zarówno analizy ewolucyjne, jak i ekologiczne wymagały znacznej ilości obliczeń".

Badacze odkryli, że chociaż zarówno walenie, jak i ichtiozaury, wyewoluowały do ​​bardzo dużych rozmiarów, ich trajektorie ewolucyjne były różne. Ichtiozaury stały się gigantami na początku swojej historii ewolucyjnej, podczas gdy wieloryby potrzebowały na to znacznie więcej czasu. Szybki wzrost rozmiarów ciała ichtiozaurów miał zapewne związek z błyskawicznym rozwojem w ówczesnym morzu innych grup starożytnych zwierząt - amonitów i bezszczękowych konodontów przypominających węgorze, które szybko zajmowały nowe nisze ekologiczne po masowym wymieraniu w końcu permu.

"Jako badacze często mówimy o podobieństwach między ichtiozaurami a waleniami, ale rzadko zagłębiamy się w szczegóły. To badanie pozwoliło nam zbadać i uzyskać dodatkowy wgląd w ewolucję rozmiarów ciał tych morskich zwierząt" - stwierdził dr Jorge Velez-Juarbe z Muzeum Historii Naturalnej Los Angeles. "Kolejnym interesującym aspektem jest to, że Cymbospondylus youngorum i reszta ówczesnej fauny są świadectwem tego, że życie w oceanach szybko odzyskało różnorodność po największym masowym wymieraniu w historii Ziemi.".

Czaszka C. youngorum trafiła do Muzeum Historii Naturalnej Los Angeles, gdzie obecnie mogą ją oglądać zwiedzający.

INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas