Reklama

Jak wpływamy na zachowanie zwierząt?

Niewiele jest gatunków zwierząt, które są w pełni kontrolowane przez człowieka i na to przystają. Przykładem, który obrazuje na co dzień nasz wpływ na zwierzęta, jest pies, ale nie tylko na tym gatunku odbija się ludzka kuratela.

Pies i człowiek

Mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Rzeczywiście wierność i oddanie psa są niepodobne do żadnego innego gatunku. Dostosował się on do ludzi wedle ich oczekiwań, które wciąż się zmieniają.

Pies, dzięki swojemu adaptacyjnemu systemowi, wciąż stara się spełnić nasze często wygórowane wymagania. A czy pamiętamy o tym, że wychowywanie psa przypomina proces pokazywania światu dzieciom? Szczeniak w fazie rozwoju musi mieć zapewniony dostęp do różnorodnych bodźców, które uczą go, że nie należy się ich bać. Jeśli młody pies nie będzie miał kontaktu z innymi zwierzętami, czy nie pozna zasad chodzenia na smyczy, będzie mógł reagować lękiem i agresją na nieznane mu bodźce.

Reklama

Znacznie wpływamy na zachowanie psa, konieczna jest więc świadomość tego, że "niegrzeczny" pies to być może wynik naszych zaniedbań i braku znajomości potrzeb zwierzęcia. 

Opiekun psa jest winien zapewnić mu tzw. "pięć wolności":

- zaspokoić głód i pragnienie,

- chronić go od bólu,

- zapewniać komfort,

- zapobiegać sytuacjom stresowym,

- nie przetrzymywać go w warunkach nieadekwatnych do potrzeb zwierzęcia.

W obronie własnej

Ludzie coraz mocniej wkraczają w siedliska zwierząt, które dotąd stanowiły ich jedyną ostoję. W związku z tym zmieniają swoje zachowania i praktyki, aby unikać kontaktu z człowiekiem. Wiadomo m.in., że zwierzęta zaczęły preferować nocny tryb życia. Powodem tego jest mniejsza aktywność ludzi w tych porach.

Badanie naukowców z Berkeley pokazuje jasno, że współżycie dzikich zwierząt i ludzi jest możliwe, ale tylko pod warunkiem, że nie postawimy zwierząt "pod ścianą". 

Mało optymistycznym faktem jest to, że zwierzęta są narażone na inne niebezpieczeństwa, wynikające z konieczności zmiany trybu życia. Jednym z zagrożeń jest to, że w nocy trudno dostrzec na drodze sarnę, lisa, czy kunę, które często giną lub znacznie cierpią pod kołami samochodów. Są też inne efekty: zakłócenie dotychczasowych pór żerowania, podatność na drapieżniki, większa konkurencja oraz niedopasowanie cech zwierzęcia do środowiska.

Przyrodnicy przypominają, że gigantyczne straty w populacjach dzikich zwierząt i ich siedliskach tracone w wyniku działalności człowieka są dobrze znane i widoczne. Trudniej jednak zauważyć i określić subtelne sposoby wpływu na zachowania zwierząt.

Co najbardziej wpływa na zmiany zachowań zwierząt?  Sa to polowania, turystyka - kolarstwo górskie, jazda quadami, mniej turystyka piesza. Budowa nowych osiedli, dróg i dynamiczny rozwój rolnictwa to także silne boźdzce ostrzegawcze dla zwierząt.

Ludzka obecność wystarczy, aby zakłócić ich naturalne wzorce zachowań - podsumowują naukowcy z Berkeley.

Niewola

Tym, co niewątpliwie wpływa na zachowania zwierząt i sprawia im cierpienie, jest niewola. Zniewolone zwierzęta wykazują zaburzenia zachowania, a w konsekwencji długotrwałego cierpienia, choroby psychiczne. Charakterystyczne dla zniewolonych zwierząt - zarówno udomowionyh, jak i dzikich, jest chodzenie wkoło, zwłaszcza w klatce, ciągłe wylizywanie łap, gonienie za swoim ogonem. Takie przypadki są widoczne zwłaszcza u psów łańcuchowych i zwierząt hodowanych w klatkach, np. lisów. Fachowo nazywa się to zaburzeniami kompulsywnymi - podobnie, jak w przypadku ludzi. I mamy z nimi o wiele więcej wspólnego. 

Zwierzęta zniewolone zmagają się też z depresją, zaburzeniami snu, apatią, brakiem apetytu lub spożywaniem produktów niebędących jedzeniem, anoreksją, a nawet zespołem stresu pourazowego. 

W kontekście zwierząt używa się sformułowania zoochosis. Oznacza to psychozę wynikającą z samotności, braku bodźców i niewoli.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: PSY (Park Jae-Sang) | zwierzęta | udomowione zwierzę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy