Reklama

Idziesz na grzyby? Tego nie możesz robić w lesie, bo dostaniesz mandat

Sezon na grzyby trwa, a w lasach pojawia się coraz więcej miłośników spacerów z koszykiem. Należy jednak pamiętać o przestrzeganiu przepisów. Za niewłaściwe zachowanie w lesie grożą mandaty sięgające nawet 500 zł. Czego nie wolno robić w czasie grzybobrania?

  • Mimo bardzo suchego sezonu letniego, po ostatnich opadach w lasach można znaleźć coraz więcej grzybów. Pojawiają się borowiki, podgrzybki, kurki, maślaki, koźlarze czy gąski. 
  • Przed pójściem do lasu warto jednak zapoznać się z obowiązującymi tam zasadami. Co wolno, a czego kategorycznie nie należy robić na grzybobraniu?

Mandat za złamanie zakazu wstępu do lasu

Zgodnie z obowiązującym  w Polsce prawem, Lasy Państwowe są ogólnodostępne. Można nie tylko po nich spacerować, ale również zbierać grzyby czy owoce lasu w ilości, jaką jesteśmy w stanie unieść.

Reklama

Mimo to zdarzają się okresy, w których wejście do lasu jest zabronione, a złamanie tego przepisu zagrożone karą grzywny. Dzieje się tak, gdy:

  • występuje wysoki stopień zagrożenia pożarowego,
  • wykonywane są czynności gospodarcze związane z hodowlą, ochroną lasu czy też pozyskaniem drewna, np. zrywka czy prowadzenie oprysków,
  • drzewa lub runo leśne uległy znacznemu uszkodzeniu (np. na skutek burzy lub wichury), przez co stanowią bezpośrednio zagrożenie dla ludzi,
  • trwa okres lęgowy niektórych gatunków zwierząt

W powyższych sytuacjach przy wejściach do lasu umieszczane są specjalne tablice informacyjne. Lasy Państwowe informują, że za złamanie okresowego zakazu wstępu do lasu grozi mandat w wysokości 500 zł. 

Grzybów nie można zbierać również na terenie parków narodowych i rezerwatów przyrody.

Nie wjeżdżaj samochodem do lasu. Mandat: 500 złotych

Kolejnym grzechem głównym części grzybiarzy jest lenistwo. Chcąc maksymalnie skrócić sobie dystans dzielący ich od lasu, postanawiają wjechać do niego samochodem. 

Jest to surowo zabronione - zgodnie z  rozdziałem 5. Ustawy o lasach poruszanie się pojazdami silnikowymi dopuszczalne jest tylko po drogach publicznych. Leśnicy zaznaczają natomiast, że przyjeżdżając na grzyby, nie wolno zostawiać aut na poboczach leśnych dróg czy przed znajdującymi się tam szlabanami. 

Należy kierować się jedynie na parkingi wyznaczone przez nadleśnictwo. Ich listę można znaleźć na stronie Lasów Państwowych. 

Za wjazd do lasu lub parkowanie w miejscu niedozwolonym grozi mandal w wysokości od 20 zł do 500 zł.

Pies na grzybobraniu? Tylko na smyczy

Wybierając się na grzyby z psem należy pamiętać, że musi on przebywać na smyczy. Jest to ważne ze względu na jego bezpieczeństwo oraz komfort zamieszkujących las zwierząt. Pies puszczony w lesie luzem może się zgubić, puścić w pogoń za dzikim zwierzęciem, a nawet paść ofiarą myśliwego. Jest również znacznie bardziej narażony na skaleczenia czy inne urazy.

Zabieranie do lasu psa bez smyczy jest wykroczeniem. Zgodnie z art. 166 Kodeksu Wykroczeń grozi za nie grzywna od 20 zł do 5 000 zł. W praktyce tak wysokie kary nie są jednak nakładane - zazwyczaj kończy się na pouczeniu.

Wybierając się z psem do lasu należy również pamiętać o ochronie przeciwkleszczowej oraz zapewnieniu mu odpowiedniej ilości wody. 

Śmiecisz w lesie - grozi ci grzywna

Podczas grzybobrania należy pamiętać o zachowaniu czystości. Wyrzucanie w lesie opakowań po produktach spożywczych czy napojach oraz każdy inny sposób zaśmiecania może być ukarany mandatem w maksymalnej wysokości 500 zł. 

Niszczenie grzybni, zagrożenie dla zwierząt. Za to też grożą kary

Grzybiarze, w sezonie tłumnie wybierający się do lasu czasem potrafią wyrządzić wiele szkód. Większość z nich wynika z niewiedzy lub bezmyślności. Należy pamiętać, że w lesie również obowiązują pewne zasady - należy zachować ciszę, by nie płoszyć zwierząt, nie niszczyć ściółki, mrowisk, czy ptasich gniazd.

Leśnicy każdego roku przestrzegają również przed niszczeniem trujących gatunków grzybów.

„Bardzo ważne jest, by nie zbierać gatunków, których nie znamy, nie niszczyć owocników, a zbierając grzyby, nie grabić ściółki, nie robić tego w sposób destrukcyjny. Każdy gatunek ma swoją rolę, więc nie wolno niszczyć ich bezmyślnie – mówiła w rozmowie z PAP dr hab. Małgorzata Ruszkiewicz-Michalska.

Czytaj również:

Te grzyby znajdziesz już w polskich lasach. Sprawdź, gdzie najlepiej wybrać się z koszykiem

Grzyby w Niemczech nadal skażone. To efekt katastrofy w Czarnobylu

Zobacz także:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy