Reklama

Co skrywa łąka? Przyjrzyj się z bliska!

Gdyby łąki pozostawić wyłącznie naturze, większość z nich szybko zmieniłaby się w lasy. W zdecydowanej większości to bowiem dzieło człowieka. W naszej szerokości geograficznej w sposób naturalny łąki powstają jedynie w wysokich partiach gór i na terenach regularnie zalewanych przez rzeki.

Wraz z pojawianiem się ludzi i zajmowaniem przez nich coraz to nowych terenów, grunty mniej żyzne lub mokre zamieniano na pastwiska. Dzięki wypasowi bydła i regularnemu koszeniu, ale także odwadnianiu prowadzonemu na niektórych terenach już od XVI w., powstały fascynujące i wyjątkowe ekosystemy. Te półnaturalne siedliska wypełniły się niesłychaną wręcz liczbą gatunków roślin i zwierząt. 

Reklama

Na łąkach rosną tysiące gatunków roślin, z czego ponad 80 uważa się za zagrożone wyginięciem. Można tam też spotkać około 700 gatunków kręgowców, w tym ponad sto gatunków ptaków, z których 34 objęte są ochroną. Charakter i wygląd łąk zależy w dużej mierze od systemu gospodarowania nimi, w tym od częstości i terminów koszenia siana.

Jakie gatunki zwierząt można spotkać na łące?

(poniżej znajdziesz Quiz, chyba, że jesteś gotowy rozwiązać go już teraz)

Skowronek zwyczajny

Wabi krótkim, płynnym "prrit". Na łące to prawdziwy król. Śpiewa w zasadzie głównie w locie, zarówno na wdechu, jak i wydechu, wykonując jednocześnie 10-12 uderzeń skrzydełkami na sekundę. Samica buduje gniazdo bezpośrednio na ziemi, pośród niezbyt gęstej lub niskiej roślinności, w płytkim dołku wyściełanym źdźbłami traw i cienkich korzonków. Skowronek nie ląduje nigdy blisko gniazda, lecz gdzieś dalej i dochodzi do niego pieszo. Niegdyś hodowany był w domach, ale nie dla śpiewu. Był... jadany, także w Polsce i to aż do początków XX w. Dziś jest u nas objęty ścisłą ochroną gatunkową.

Przepiórka

Jeśli usłyszymy na łące trzysylabowe głośne "pit-pi-lit", to można być pewnym, że to głos przepiórki. Ludowe podania mówiły, że właśnie ten głos wzywał chłopców do pracy ("pójdźcie żąć"). Gdy przepiórki się czegoś się przestraszą, wolą uciekać piechotą do lotu zrywając się w ostateczności. Wówczas można usłyszeć przenikliwe, piskliwe "trii-trii". Ptaki te wydają z siebie także kilka innych dźwięków, miękkich lub niskich, lecz znacznie trudniej je usłyszeć.

Paź królowej

Do rodziny paziowatych należy ponad 600 gatunków, choć w Polsce występuje ich tylko pięć. To motyle duże, barwne, o charakterystycznie zakończonych tylnych skrzydłach, tworzących ogonki. To najdelikatniejsza część ich ciała. Ogonki pomagają zmylić drapieżnika, bo ich kształt przypomina czułki i odwraca uwagę od głowy owada. Dzięki temu, jeśli dojdzie do ataku, motyl ma szansę przeżyć zachowując zdolność lotu. Pazie w przeciwieństwie od innych motyli, prawie nigdy nie siadają na kwiatach, a unoszą się nad nimi, jak kolibry.

Tygrzyk paskowany

Ten pająk nazwę zawdzięcza ubarwieniu odwłoka przypominającego tygrysie futro. Najłatwiej spotkać go na południu Polski na porośniętych wysoką trawą łąkach. Jego pajęczyna jest duża i kolista, gęsto upleciona w płaszczyźnie pionowej, z charakterystycznym zygzakowatym szwem wzmacniającym. Okres godowy tygrzyków przypada na koniec lata. Zwykle samica zjada samca po kopulacji, czasami nawet w jej trakcie. 

Wtyk straszyk

To pluskwiak osiągający nawet 16 mm długości. Brzegi jego odwłoka są poszerzone i zawinięte lekko do góry. Najłatwiej spotkać go na wilgotnych łąkach, najczęściej na szczawiu, którego sokiem się żywi.

Dżdżownica

Życie tętni także pod powierzchnią łąki. Na każdym metrze kwadratowym żyje od 35 do nawet 125 niezwykłych istot, które przerabiając ogromne ilości gleby i cząstek roślinnych tworzą doskonały nawóz. Nie ma wśród nich podziału na samce i samice - wszystkie są hermafrodytami. W Polsce występuje 35 gatunków dżdżownic, ale zaledwie 10 z nich jest często spotykanych.

Ropucha

Od żab są większe. Ropuchy mają gruczoły, w których znajduje się silnie piekący jad. To jedyna broń, jaką mają do obrony przed drapieżnikami. Zasiedlają bardziej suche obszary, niż żaby. W Polsce występują trzy gatunki ropuch: szara, zielona i paskówka. Wszystkie są objęte ochroną.

Żaba

Są od ropuch smuklejsze, zwinniejsze i nie mają gruczołów jadowych. W Polsce występuje sześć gatunków żab: jeziorkowa, moczarowa, wodna, śmieszka, trawna, dalmatyńska. Z powodu zanieczyszczeń i zmian klimatycznych należą do najbardziej zagrożonych zwierząt na świecie. Z wielu miejsc w Europie żaby zniknęły zupełnie. W Polsce też jest ich coraz niej. Odczuwają to nawet bociany, które musiały przerzucać się na... dżdżownice, teraz stanowiące nawet 70 proc. diety tych ptaków.

Kret

Znaleźć kopczyki na łące jest całkiem łatwo, szczególnie, że krety to wyjątkowo pracowite zwierzęta. W ciągu doby potrafią wykopać tunele o długości nawet 15 m. To amatorzy dżdżownic. Jesienią gromadzą ich setki w spiżarniach, bo w zimowy sen nie zapadają. Dżdżownice unieruchamiają przegrywając im zwój nerwowy. Żywe, ale nie mogące się poruszać, są zawsze świeżym pożywieniem dla wyczekującego wiosny kreta. Gatunek objęty jest częściową ochroną.

Zając szarak

To jeden z największych przedstawicieli zającowatych. Może ważyć nawet pięć kilogramów. Dawniej pospolicie widywany na łąkach, ale dziś coraz rzadszy. Powodów jest kilka, ale do najważniejszych należy intensyfikacja rolnictwa, zagrożenie ze strony lisów i choroby. Życie spędza na niewielkim terytorium i nie toleruje na nim innych osobników swojego gatunku.

Lis

Jeśli łąka znajduje się blisko wsi, to nie ma siły, by nie bywał na niej lis. Dawniej wścieklizna dziesiątkowała te zwierzęta, ale wszystko zmieniło się za sprawą szczepionek. Lisy, które umieją odnaleźć się niemal w każdych warunkach, znalazły się na liście stu najbardziej inwazyjnych gatunków na świecie. Żywią się właściwie wszystkim, co znajdą na swojej drodze. Gustują w jajach i pisklętach. Jednak lis największy apetyt ma na myszy i norniki, na które poluje z dużą wytrwałością.

Gotowy na QUIZ?

Zagrożona łąka

Tak, jak człowiek kiedyś zmienił łąki, teraz znów przechodzą one metamorfozę i znów dzieje się to za sprawą ludzi. Tyle tylko, że kiedyś rolnictwo spowodowało wzrost bioróżnorodności, teraz przyczynia się do jej spadku. Przede wszystkim zmienił się sposób produkcji żywności. Zwierzęta, które wcześniej większość życia spędzały na pastwiskach, dziś są stłoczone w wielkich oborach. Żywione są kukurydzą i importowaną soją, która lepiej niż trawa i sianokiszonka sprawdza się, jako pasza w intensywnej hodowli zwierząt. Łąki powoli stają się rolnictwu więc niepotrzebne. 

To wciąż miejsce żerowania bociana białego. O tym, jak bardzo łąki się zmieniły i ubożeją, dobrze świadczy fakt, że ptak, który polował na myszy, norniki, płazy, gady i drobne owady, musiał zmienić dietę. Teraz żywi się głównie dżdżownicami.

W artykule wykorzystano informacje kampanii na rzecz zatrzymania spadku różnorodności biologicznej w krajobrazie rolniczym zawarte na stronie "Bukiet z pól".

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje