Reklama

Odejście od surowców z Rosji do końca roku. Premier: to narzędzie szantażu Putina

Plan derusyfikacji surowców energetycznych w polskiej gospodarce zakłada odejście od rosyjskiego węgla, gazu i ropy do końca tego roku – poinformował w środę premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że „surowce są narzędziem w rękach Putina” i zaproponował unijny podatek od rosyjskich węglowodorów.

Premier Mateusz Morawiecki ocenił, że surowce energetyczne takie jak gaz, ropa i węgiel są "narzędziem szantażu", które wspomagają rosyjskie działania wojenne w Ukrainie. Rząd wyraził stanowczy sprzeciw wobec wspierania w ten sposób Rosji. - Wzywamy wszystkich w Europie, aby poszli w nasze ślady - apelował premier Mateusz Morawiecki.

Sankcje na surowce z Rosji. Minister Moskwa: To krok, który trzeba podjąć

Węgiel w maju, gaz i ropa do końca roku

Szef polskiego rządu zapowiedział odejście od rosyjskiego węgla najpóźniej w maju tego roku. Rząd ma także "dołożyć wszelkich starań", aby do końca tego roku odejść także od rosyjskiej ropy. W podobnym terminie mają zakończyć się dostawy gazu z Rosji.

Reklama

W ocenie rządu na tak szybką rezygnację z rosyjskich surowców pozwoliły inwestycje poczynione w infrastrukturę gazową, związane z ropą i zwiększenie wydobycia węgla w Polsce. Nastąpiła także dywersyfikacja źródeł importu. Dzięki temu od 2015 roku udział ropy z Rosji w Polsce spadł o 25 punktów procentowych. Spadek zanotowano także w przypadku gazu - z 72 proc. w 2015 roku do 57 proc. w 2021.

"Już od przyszłego roku zupełnie odejdziemy od importu rosyjskiego gazu. Jest to możliwe dzięki realizacji konsekwentnego planu uniezależnienia się. To inwestycje w zakresie infrastruktury gazowej, m.in. gazoport w Świnoujściu czy Baltic Pipe" - informuje Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

- Suwerenność energetyczna jest naszym priorytetem, stąd zdecydowanie przyśpieszamy odejście od węglowodorów z Rosji. To wysiłek, który musimy ponieść, nie tylko w ramach solidarności z Ukrainą, ale także dla wzmocnienia naszego bezpieczeństwa energetycznego - podkreśliła minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

Morawiecki: potrzebny jest unijny podatek od rosyjskich surowców

Premier zaapelował także do Komisji Europejskiej o wprowadzenie podatku od rosyjskich węglowodorów. - Nie może być powtórki z tamtej niedobrej polityki, która nie tylko uzależniała od Rosji, ale także dawała środki na to, żeby Putin i Rosja mogli budować swój arsenał wojenny i zaatakować sąsiadów.

Podatek ma na celu wyrównanie zasad na jednolitym rynku europejskim i ma umożliwić obronę przed nieuczciwą konkurencją. Premier apelował także do wszystkich krajów członkowskich Unii Europejskiej do przygotowania planów odejścia od rosyjskich dostaw.

- Przekonujemy nie od kilku tygodni, nie od kilku miesięcy, ale od kilku lat, żeby zabrać Putinowi narzędzia szantażu z jego arsenału. Dziś to narzędzie szantażu przekształciło się także w narzędzie wojny. Dlatego wzywamy wszystkich w Europie, aby poszli w nasze ślady - zwrócił uwagę szef polskiego rządu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy