Reklama

Ekologiczna deska: konopie i łuska gryczana zamiast drewna

Studenci Politechniki Białostockiej opracowali innowacyjną deskę przyjazną środowisku. Jest wykonana z odpadów rolniczych i spożywczych. Deska może być używana w przemyśle meblarskim, ale też może znaleźć zastosowanie np. w budowie opakowań czy izolacji.

"Pomysł na deskę narodził się z potrzeby zagospodarowania odpadów rolno-spożywczych. My poszukiwaliśmy razem ze studentami nowych sposobów na zagospodarowanie tych odpadów" - powiedziała w rozmowie z PAP opiekunka studenckiego koła "Rolka", dr Magdalena Joka Yildiz z PB. Dodała, że podczas prac okazało się, że nie wszystkie te odpady można przeznaczyć na cele energetyczne czy nawozowe, więc studenci podjęli wyzwanie, by poszukać nowych rozwiązań, gdzie takie odpady mogły być zastosowane.

Projekt deski wykorzystującej odpady przemysłu rolno-spożywczego powstał w kole naukowym "Rolka" na Wydziale Budownictwa i Nauk o Środowisku Politechniki Białostockiej. 

Reklama

Zero waste, czyli zero odpadów

Jak wyjaśniła dr Joka Yildiz właściwości tych odpadów - np to, że są mało palne i nie rozkładają się mikrobiologicznie, mogą być zastosowane w budownictwie.

Prace nad deską trwały rok; próby robiono na łusce gryki i odpadach pożniwnych konopi siewnej. "Metodą prób i błędów zmienialiśmy parametry, zmienialiśmy naciski, zmienialiśmy ilość lepiszcza, wilgotność, a też przygotowanie tych materiałów przed zagęszczaniem. I udało się nam uzyskać finalny produkt" - opisuje ekspertka i dodaje, że uzyskana w ten sposób deska jest punktem wyjścia do dalszych prac.

Piotr Tarasewicz, asystent na PB, powiedział, że największym wyzwaniem w pracy było stworzenie matrycy, dzięki której zespół mógł wytwarzać deskę. Przyznał też, że na początku deska całkowicie się rozsypywała i podjęto wiele prób, zanim zaczęło się wszystko łączyć. "Teraz dążymy do tego, żeby otrzymywać coraz lepsze efekty pod względem wytrzymałości" - dodał. Zaznaczył przy tym, że deska jest jeszcze przed testami np. wiercenia w niej czy obróbki mechanicznej. Choć - jego zdaniem - już teraz wygląda dobrze.

Joka Yildiz podkreśliła, że rozwiązania, jakie zastosowano w studenckim projekcie, są znane, ale są to rozwiązania stosowane w skali designerskiej - dosyć drogie i robione na indywidualne zamówienia przez projektantów. Takie produkty są zrobione z produktów ubocznych przemysłu rolno-spożywczego, ale projektanci nie podają, czy są w pełni naturalne czy np. używają syntetycznych klejów.

Ze wstępnej kalkulacji wynika, że koszty produkcji, jeśli chodzi o warunki materiałowe, są niższe niż produkcja zwykłych płyt meblowych. Naukowiec wyjaśniła, że produkcja desek jest energochłonna, a przy obecnych zmianach cen energii, trudno wyliczyć ostateczne koszty.

Wśród najbliższych planów zespołu jest prowadzenie dalszych testów, ale też szukanie nowych możliwości zastosowania takiej deski poza przemysłem meblarskim. Tarasewicz mówił m.in. o zastosowaniu w opakowaniach czy wypełnieniu do drzwi. Jak dodają innowatorzy, w zależności od tego, z jakich odpadów rolno-spożywczych zostaną wykonane deski, mogą mieć też zastosowanie np. izolacyjne. Zespół szuka też możliwości współpracy z firmami.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: ekologiczna deska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy