Reklama

Przemysław Białkowski podcast: Butelki

W Polsce nareszcie zostanie wprowadzony system kaucyjny. Poznaliśmy też już jego szczegóły. Jak będzie on wyglądał w praktyce? O polskim systemie kaucyjnym w „Przemysław Białkowski podcast” opowiedział Aleksander Brzózka, rzecznik Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

System kaucyjny w Polsce ma opierać się na trzech zasadniczych elementach: będzie powszechny, ogólnopolski i bezparagonowy - tak, aby był jak najłatwiejszy dla konsumenta. - Będziemy mieli kilka produktów, które będą objęte systemem kaucyjnym. Mówimy o puszkach do jednego litra, butelkach PET do trzech litrów i jednorazowych butelkach szklanych do półtora litra - tłumaczy Aleksander Brzózka.

Kiedy system kaucyjny zacznie obowiązywać w Polsce?

Oznacza to, że systemem kaucyjnym zostaną objęte też tzw. małpki, które często możemy spotkać na chodnikach czy przy śmietnikach. - Robimy to przede wszystkim po to, aby większość produktów, w których mamy napoje było objęte tym systemem i żeby nie wprowadzać zamieszania na rynku dla konsumentów - mówi przedstawiciel resortu klimatu i środowiska.  

Reklama

Kiedy system kaucyjny wejdzie w życie? - Przepisy są już gotowe - informuje Aleksander Brzózka. Ustawa musi jednak wcześniej przejść ścieżkę legislacyjną. Dlatego wejście zapisów w życie przewiduje się na 1 stycznia 2023 r. Kolejne dwa lata przewidziano na to, aby rynek dostosował się do przepisów, np. ustawiając automaty do zbierania opakowań w sklepach.

Dlaczego tak późno?

W Niemczech system kaucyjny został uruchomiony prawie 20 lat temu - w 2003 roku. Dlaczego w Polsce musieliśmy czekać na niego tak długo?

- Tam ten system powstał 20 lat temu, ale to nie oznacza, że przez 20 lat się nie zmieniał - mówi o niemieckim programie Aleksander Brzózka. Rzecznik resortu klimatu i środowiska ocenia, że w Polsce ten system musiał "dojrzeć" - wcześniej funkcjonował on w naszym kraju, ale tylko jeśli chodzi o zbieranie butelek po piwie.

Polacy oczekiwali systemu kaucyjnego, co zostało potwierdzone badaniami opinii publicznej. - Mam nadzieję, że wkrótce będziemy mogli powiedzieć "tak, zrobiliśmy to" i wkrótce system kaucyjny będzie funkcjonował - mówi Aleksander Brzózka. Dodaje jednak, że konieczny jest jednak okres przygotowawczy, aby wszystkie firmy mogły się do niego dostosować.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy