Reklama

Nawałnica węgla w Europie. Eksport większy o 35 proc.

Import węgla do Europy wzrósł w ciągu ośmiu miesięcy o 35 proc. W związku z tym oddalają się perspektywy poprawy stanu powietrza w krajach UE. Na obszarach, gdzie spala się paliwa kopalne, jakość powietrza utrudnia oddychanie, zatruwa powietrze oraz pogłębia problemy klimatyczne.

Import węgla energetycznego w Europie zwiększył się w ciągu ośmiu miesięcy o 35,5 proc. Kryzys energetyczny, na który składa się wiele czynników doprowadził do zwiększenia spalania węgla. To według Reutersa największa skala importu węgla w tym okresie na tle innych regionów świata. Spalanie węgla w Europie znacznie pogarsza jakość powietrza. Poziom zanieczyszczeń wpływa zarówno na nasze zdrowie, jak i na pogarszający się problem klimatyczny.

Środowisko i węgiel

Do sierpnia do Europy dostarczono ok. 57,3 mln ton węgla energetycznego. Stanowiło to 9,5% światowego importu źródła energii cieplnej w tym okresie. Równocześnie Europa importowała największą ilość węgla od 2018 r.

Reklama

Po inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r. polityka energetyczna na świecie, a zwłaszcza w Europie musiała zostać zrewidowana. Szantaż energetyczny, bo tak nazywają działania rosyjskiego Gazpromu kraje Europy, doprowadził m.in. do zwiększenia importu węgla do Europy. A co za tym idzie, do porzucenia dotychczasowych celów klimatycznych.

Równolegle zmniejszają się szanse Europy, która dążyła do bycia liderem w zakresie ograniczania spalania węgla i zwiększaniu udziału energii odnawialnej. Klimat ucierpi na zwiększonym spalaniu paliw kopalnych.

Kryzys i OZE

Pomimo że w Europie wyłączono dziesiątki elektrowni węglowych i zainwestowano w dodatkowe odnawialne źródła energii, europejski kontynent jest zanieczyszczony i narażony na katastrofalne skutki zmian klimatu, takie jak ekstremalne upały, przewlekła susza czy gwałtowne powodzie.

UE w sumie wytwarza już ok. 38 proc. energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych. Najwięcej OZE wytwarza Austria (78 proc.), Szwecja (75 proc.), Dania (65 proc.) i Portugalia (58 proc.). Prawie 40 proc. wytworzonej w UE energii odnawialnej pochodzi z energetyki wiatrowej.

Wielu nabywców paliw kopalnych, w tym węgla, zostało zmuszonych do wdrożenia środków nadzwyczajnych, aby obniżyć koszty. Dotyczy to m.in. przejścia na tańszy węgiel.

W związku z tym np. Niemcy zostały zmuszone do zaopatrywania się w węgiel z Kolumbii i RPA. Problemem w przypadku realizowania dostaw z tak odległych miejsc jest wysoki ślad węglowy. W Niemczech ceny rachunków za energię wzrosły ponad dziesięciokrotnie względem lat 2017-2020.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy