Reklama

Na cześć aktora Leonardo DiCaprio nazwano nowy gatunek drzewa

Brytyjscy naukowcy nazwali nowy gatunek drzewa na cześć aktora Leonardo DiCaprio, gwiazdy ostatniego przeboju Netflixa „Nie patrz w górę” („Don’t Look Up”). Badacze chcieli w ten sposób uhonorować zaangażowanie celebryty w kampanię przeciwko wycince lasów.

Naukowcy z Królewskich Ogrodów Botanicznych w Kew w Anglii nazwali nowo odkryty gatunek drzewa Uvariopsis dicaprio. Roślina ma cztery metry wysokości i posiada duże, zielono-żółte kwiaty.  Została odnaleziona w lesie Ebo w Kamerunie. To pierwszy nowy gatunek opisany w tym roku przez botaników z renomowanego angielskiego instytutu.

Drugi człon nazwy gatunkowej odkrytego drzewa jest wyrazem uznania dla pracy 47-letniego aktora Leonardo DiCaprio, który od lat angażuje się w ekologię i przeciwdziałanie wycince zagrożonych lasów. To właśnie w jednym z takich miejsc jest kameruński las Ebo, gdzie odnaleziono nieznaną dotąd roślinę.

Reklama

Coldplay zapowiada redukcję emisji CO2 podczas przyszłorocznej trasy

Dlaczego naukowcy nazwali drzewo na cześć Leonardo DiCaprio?

Leonardo DiCaprio wyraził swój sprzeciw w mediach społecznościowych po tym jak władze Kamerunu zgodziły się na wycięcie drzew w rezerwacie w 2020 roku. Decyzja została cofnięta kilka miesięcy później przez prezydenta Kamerunu. Jak oceniają naukowcy w czasopiśmie PeerJ, częściowy wpływ na tę decyzję miało wsparcie ze strony aktora.

- Gdyby zgoda na wycinkę nie została wycofana, zapewne stracilibyśmy ten gatunek na rzecz pozyskania drewna i gospodarki żarowej, które zazwyczaj następują w takich miejscach - dodał naukowiec.

Drzewa z gatunku Uvariopsis dicaprio zostały profilaktycznie wpisane na listę roślin krytycznie zagrożonych. Badany okaz, który mierzy cztery metry wysokości i ma tylko męskie kwiaty, został odkryty zaraz przy jednej z wydeptanych w lesie ścieżek niedaleko obozu wykorzystywanego przez biologów od 15 lat. Jak dotąd udało się zidentyfikować mniej niż 50 roślin z tego gatunku.  

To nie pierwszy taki przypadek

Leonardo DiCaprio, znany m.in. z takich hitów filmowych jak "Titanic", "Wilk z Wall Street" czy "Incepcja", zagrał ostatnio rolę astronoma w filmie Netflixa pt. "Nie patrz w górę" ("Don’t Look Up"). Grana przez aktora postać stara się zwrócić uwagę świata na kometę zbliżającą się do Ziemi. Sam aktor był jednak krytykowany m.in. za to, że w 2016 roku przyleciał odebrać nagrodę za ochronę środowiska prywatnym odrzutowcem.

Gwiazda filmu "Nie patrz w górę" Netflixa nie jest pierwszą znaną osobą, która została uhonorowana w ten sposób. Naukowcy z Kew tradycję tę kultywują już od 150 lat. Karaibski pasożytniczy skorupiak został nazwany na cześć muzyka reggae Boba Marleya, końską muchę z Australii nazwano na cześć piosenkarki Beyonce, a gatunek żaby wziął nazwę od tytułu angielskiego Księcia Karola.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy