Reklama

Globalne ocieplenie. Krytyczny próg już za kilka lat, nie dekad

Świat może wkrótce po raz pierwszy przekroczyć ważny klimatyczny kamień milowy. Według danych brytyjskiego Met Office, istnieje 48 proc. prawdopodobieństwo, że do 2026 r. ziemia przekroczy próg 1,5 stopni Celsjusza ocieplenia w stosunku do epoki przedprzemysłowej. Zatrzymanie ocieplenia przed przekroczeniem tego progu było celem Porozumienia Paryskiego.

Brytyjski rządowy instytut meteorologiczny Met Office szacuje, że mamy niemal 50 proc. szans, że w ciągu najbliższych pięciu lat świat na krótko przekroczy kluczowy próg klimatyczny: średnia globalna temperatura przekroczy poziom o 1,5 stopni Celsjusza wyższy niż w epoce przedprzemysłowej. 

Porozumienie paryskie postawiło sobie za cel ograniczenie globalnego ocieplenia, zanim ten poziom zostanie osiągnięty. Twórcy porozumienia uważali ten próg za kluczowy dla ograniczenia najgorszych efektów globalnego ocieplenia. Powyżej tego poziomu kataklizmy wywołane globalnym ocieplaniem będą błyskawicznie się nasilać. 

Reklama

Globalne ocieplenie. Krytyczny próg możemy przekroczyć już w 2026 roku

Jednak fakt, że naukowcy odkryli, że obecnie istnieje 48-procentowa szansa na przekroczenie 1,5°C w latach 2022-2026, pokazuje, jak dalecy jesteśmy od osiągnięcia tego celu. W poprzednim pięcioletnim okresie, od 2017 do 2021 r., szansa była mniejsza niż 10 procent.

KE chce wydać dodatkowe 195 mld euro na uniezależnienie UE od Rosji - Zielona w INTERIA.PL


"To nie jest magiczny próg i nic nie zmieni się nagle" - mówi Leon Hermanson z Met Office, który był jednym z członków zespołu odpowiedzialnego za analizę przygotowaną dla Światowej Organizacji Meteorologicznej ONZ. "Przekroczenie tego progu przez jeden rok nic nie znaczy; oznacza to po prostu, że się zbliżamy do krawędzi i musimy naprawdę podwoić wysiłki na rzecz ograniczenia emisji dwutlenku węgla i zmniejszenia zużycia paliw kopalnych".

Powodem, dla którego rośnie prawdopodobieństwo tymczasowego osiągnięcia 1,5°C, jest połączenie ciągłych emisji dwutlenku węgla oraz nowych danych dotyczących temperatury, które zmusiły naukowców do podniesienia dotychczasowych szacunków dotyczących tempa ocieplenia w przeszłości.

W zeszłym miesiącu w raporcie Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu stwierdzono, że nadal istnieją ścieżki, na których emisje spadają na tyle, że ocieplenie zatrzymuje się przed przekroczeniem progu 1,5°C. Raport IPCC przyznał jednak, że te ścieżki dają tylko 50 procent szans na utrzymanie się poniżej tego progu.


Raport Hermansona, Global Annual to Decadal Climate Update, również stwierdza, że istnieje 93% szans, że jedno z najbliższych pięciu przebije rok 2016 i będzie najciepleszym rokiem w historii. Raport szacuje, że zachodnią Amerykę Północną nadal dotykać będzie susza, która od kilku lat przynosi rekordowe pożary lasów. Lepsze wiadomości raport przynosi dla regionu Sahelu w Afryce Północnej, gdzie warunki będą wilgotniejsze niż w ciągu ostatnich 30 lat.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy