Projekty, które mogą ulec zmianie przed ich opublikowaniem w przyszłym tygodniu, obejmują zestaw przepisów unijnych, niewiążących programów oraz zaleceń, które rządy krajowe mogłyby zastosować. Obejmuje to zmianę planów wydatkowania ogromnego unijnego funduszu odbudowy po COVID-19, w celu uwolnienia środków na transformację energetyczną.
Komisja przewiduje, że działania te będą wymagały inwestycji o wartości 195 mld euro, oprócz tych, które są już potrzebne do osiągnięcia celu klimatycznego na 2030 r., co pomogłoby obniżyć rachunki UE za import paliw kopalnych.
Czytaj też: Zielona energia jest tańsza od węgla. Trzeba przyspieszyć transformację
Jak wynika z projektów i wypowiedzi urzędników unijnych, Bruksela rozważa zaproponowanie wyższych celów w zakresie energii odnawialnej i efektywności energetycznej.
Ambitniejsze cele klimatyczne
Cele, o których się dyskutuje, to m.in. osiągnięcie 45 proc. udziału energii odnawialnej do 2030 r., co zastąpiłoby obecną propozycję 40 proc. Mowa także o zmniejszeniu zużycia energii w całej UE o 13 proc. do 2030 r. w porównaniu z przewidywanym zużyciem, co zastąpiłoby obecną propozycję Komisji wynoszącą 9 proc.
Wśród innych propozycji są zmiany w prawie unijnym mające na celu przyspieszenie terminów wydawania pozwoleń dla niektórych projektów dotyczących energii odnawialnej oraz nowe programy unijne mające na celu przyspieszenie wprowadzenia na szeroką skalę energii solarnej i odbudowę europejskiego przemysłu produkcji takiej energii.
Bruksela przedstawi również plany wyprodukowania 10 mln ton wodoru pochodzącego ze źródeł odnawialnych do 2030 r. i importu kolejnych 10 mln ton, wsparte przepisami określającymi, które rodzaje wodoru można uznać za zielone.
Czytaj też: Niemcy przyspieszają transformację. W 2035 r. chcą korzystać już tylko z OZE
UE przedstawi również możliwości zwiększenia importu skroplonego gazu ziemnego z krajów takich jak Egipt, Izrael i Nigeria, a także infrastrukturę niezbędną do zastąpienia importu gazu rosyjskiego. Możliwość ta - jak stwierdzono w projekcie dokumentu - powinna być zaprojektowana w taki sposób, aby nie spowodować dodatkowych długoletnich emisji, które mogłyby podważyć cele związane ze zmianami klimatu.








