Ruszył największy w Europie zakład recyklingu akumulatorów do elektryków

Wiele osób zadaje sobie pytanie, co stanie się ze wszystkimi zużytymi akumulatorami, pochodzącymi z samochodów elektrycznych i rowerów. W odpowiedzi na potrzeby rozwijającego się rynku elektromobilności, w Norwegii ruszyła największa fabryka recyklingu akumulatorów do elektryków.

Norwedzy, którzy przodują w europejskiej elektromobilności połączyli siły ze Szwedami uruchamiając pierwszy na tak dużą skalę zakład recyklingu baterii EV. Szwedzki Northvolt specjalizuje się w technologii akumulatorów litowo-jonowych do pojazdów elektrycznych, podczas gdy Norsk Hydro działa w branży energetyki odnawialnej. 

Pionierski zakład recyklingu baterii

Zakład Hydrovolt znajduje się w norweskim mieście Fredrikstad i może obecnie przetwarzać 25 tys. ton akumulatorów rocznie. Firmy mają nadzieję, że w ciągu kilku lat będą przetwarzać ok. 150 tys. ton rocznie i wkrótce pokryją zapotrzebowanie całej Norwegii. Do 2050 r. planują recykling 500 tys. ton baterii.

Reklama

W Norwegii rynek pojazdów elektrycznych rozwija się najszybciej na tle całej Europy. Liczne dopłaty, obniżanie podatków na zakup elektryka i inne udogodnienia sprawiły, że Norwedzy chętnie przesiedli się na niskoemisyjne środki transportu. Już teraz 90 proc. sprzedawanych w Norwegii pojazdów, jest zasilanych akumulatorami.

Jak przetwarza się baterie do samochodów elektrycznych?

Proces recyklingu akumulatorów jest w pełni zautomatyzowany i umożliwia odzyskanie aż do 95% materiałów użytych w akumulatorach. Dotychczas mechaniczne techniki recyklingu baterii litowo-jonowych nie dawały takich rezultatów, a wiele materiałów zostało utraconych podczas przetwarzanie. W norweskim zakładzie odzyskuje się m.in. miedź oraz proszek, zawierający nikiel, kobalt i znaczący lit. Dzięki zaawansowanej technologii możliwe jest też ponowne użycie materiałów z tworzyw sztucznych i aluminium. Arvid Moss, wiceprezes wykonawczy Hydro dodaje, że aluminium można przetwarzać przy użyciu zaledwie 5% energii z tej potrzebnej do wytworzenia aluminium od zera.

Financial Times donosi, że firmy chcą rozszerzyć swoją działalność na rynki niemieckie i francuskie, a w niedalekiej perspektywie zamierzają otworzyć tam kolejne zakłady. Potrzeby rynku będą wzrastać. Przypomnijmy, że zakaz sprzedaży nowych samochodów wyposażonych w silniki spalinowe, będzie obowiązywał w Unii Europejskiej od 2035 roku. Niesie to za sobą konieczną potrzebę zwiększenia skali recyklingu baterii do elektryków.

Zobacz też: Anna Moskwa twierdzi, że zakaz sprzedaży aut spalinowych jest nie do przyjęcia

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: elektromobilność | samochody elektryczne | Norwegia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama