Reklama

​Jak wykorzystać jedzenie, które zostało po świętach?

Na świątecznym stole niczego nie powinno zabraknąć. Problem w tym, że często jedzenia kupujemy za dużo. Oto kilka sposobów na to, jak je wykorzystać tak, by nic się nie zmarnowało.

Najczęściej wyrzucamy pieczywo, ser i owoce. Te produkty można ze sobą połączyć i zaserwować w całkiem nowym wydaniu.

Reklama

Z rozdrobnionego na puch pieczywa warto zrobić spód do tarty. Na jej wierzchu można wyłożyć warzywa, a ten duet posypać startym serem i zapiec.

Jeszcze szybciej powstanie sałatka z okruchami pieczywa. Można je zarumienić na patelni i wymieszać z ziołami.

Owoce również doskonale smakują z chlebową kruszonką. Owoce z pomarszczoną skórką można pokroić, przełożyć do żaroodpornego naczynia, a następnie posypać rozkruszonym chlebem, bułką albo chałką. Można wykorzystać też resztki rozkruszonej czekolady. Do tego można dodać także cynamon i bakalie. Po 20 minutach w rozgrzanym piekarniku z takich składników powstanie wyśmienity deser.

Resztki lekko sczerstwiałego pieczywa można również zamrozić. Później można je na chwilę wrzucić na rozgrzaną patelnię. Serwowane z ulubionymi konfiturami, czy pastą warzywną, uratują nie tylko chleb, ale i nasz poranek. Nie trzeba będzie iść do sklepu ani wydawać pieniędzy, bo pyszne śniadanie z resztek.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje