Właściciele farmy zauważyli nietypowe znamię w dniu, gdy cielak przyszedł na świat - relacjonował lokalny dziennik "The Kingston Whig-Standard".
Farma specjalizująca się w hodowli krów mlecznych prowadzona jest od 150 lat przez rodzinę Carey, niedaleko Kingston w Ontario.
Czarno-białe krowy rasy holsztyńskiej często mają znamiona i plamki o nietypowym kształcie, a współwłaścicielka farmy Laura Carey opowiadała publicznemu nadawcy CBC, że zdarzały się już cielaki z "serduszkami" i "znakami zapytania".










