Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie temu, by wilki żywiły się mięsem z żubra. W praktyce jest to trudne, ponieważ jest bardzo trudną zdobyczą.
Zdaniem prof. Wandy Olech z Piaseckiej Katedry Genetyki i Ochrony Zwierząt SGGW nawet jeden samotny byk stanowi duże zagrożenie dla wilków, nie mówiąc już o całym stadzie.
W przypadku żubra w nagrania może jednak być inaczej. Wilki zastały go w pozycji leżącej, co może wskazywać na to, że jest ranny lub chory. Z tego powodu zbliżyły się do niego by sprawdzić, czy mogą go zaatakować.
Wilki zaczęły się podkradać do byka, obwąchiwać a nawet podszczypywać. Wszystko w celu sprawdzenia kondycji potencjalnej ofiary i przygotowania się do ataku. Imponujące jest to, w jaki sposób cała wataha jest w stanie ze sobą współpracować.
Czy doszło do walki?
Nie na darmo jednak żubr nosi miano króla puszczy. Wystarczyło jedynie by zmęczony natrętami wstał, by cała wataha rozpierzchła się w popłochu.
Wilki nawet w dużej grupie nie mają szans z królem.












