Reklama

Dorożki konne znikną z rynku w Krakowie. Niestety nie na długo

Z powodu upałów w Krakowie tymczasowo zamknięto postój dorożek. W związku z tym obowiązuje też zakaz przejazdu koni przez Rynek Główny. O zakazanie przejazdów dorożką po Krakowie od dawna stara się organizacja pozarządowa.

Przez jakiś czas w Krakowie nie uświadczymy koni ciągnących dorożki. Z uwagi na komunikaty IMGW dotyczące upałów, sięgających ponad 30°C, od 20 lipca (w godzinach 9.30-19:00) obowiązuje zakaz postoju i przejazdy dorożek przez Rynek.

Zakaz postoju ogłoszony przez miasto Kraków dotyczy też miejsca zastępczego, znajdującego się przy ul. Mikołajskiej przed Bazyliką Mariacką. Wyznaczone zostały jednak inne miejsca postoju, znajdujące się w cieniu: okolice Barbakanu, Plant przy ul. Podzamcze oraz okolice ul. Siennej.

Miasto przypomina o regularnym pojeniu koni oraz śledzeniu komunikatów dotyczących warunków pogodowych. W ostatnich latach temat krakowskich dorożek budzi wiele sporów pomiędzy aktywistami i dorożkarzami.

Reklama

Historia się powtarza

Pod koniec czerwca 2022, Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt złożyło do prokuratury zawiadomienie o możliwości znęcania się nad końmi dorożkarskimi i niedopełnienia obowiązków przez urzędników miejskich poprzez zmuszanie koni do pracy w tropikalnych warunkach i to nawet pomimo wydanych alertów meteo. Konie stały w pełnym słońcu. Miasto ogłosiło też tymczasowy zakaz wjazdu dorożek na Rynek.

W zeszłym roku w Krakowie również wydano zakaz postoju i przejazdu dorożek w upały. Jednak czasami nadal widywano konie, stojące w pełnym słońcu. Przez całe lato odbywały się protesty, mające na celu uświadomić turystów i mieszkańców, jak wygląda ciężka praca koni, a w konsekwencji, jak wpływa to na ich stan zdrowia. Grupa “Wio z Krakowa" zachęca do wypełnienia petycji o wprowadzenie całkowitego zakazu eksploatowania koni do ciągnięcia krakowskich dorożek.

W 2019 r. w Krakowie koń przewrócił się na ulicy. Zwierzę umarło.

Wypadki i śmierć koni dorożkarskich

Kontrowersje wokół przejazdów dorożek przez centra miast obejmują także włoskie metropolie. Niedawno we włoskiej miejscowości Matera koń dostał zawału serca i umarł. Kilka godzin po tym zdarzeniu, zwierzę ciągnące wóz z turystami we Florencji przewróciło się, doznając obrażeń. W tym czasie panowały ogromne upały. Razem z przeciążeniem były bezpośrednią przyczyną wypadków.

Także w Rzymie od lat debatuje się nad losem dorożek. W Pizie podpisano zakaz poruszania się pojazdów ciągniętych przez zwierzęta w godzinach 11.30-16.30. Zakaz obowiązuje do 15 września.

źródło: krakow.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy