Reklama

Sąd nakazał uratować 4000 psów, na których chcieli eksperymentować. Historyczna akcja

To była jedna z największych akcji ratowania psów w USA. Około 4000 psów rasy beagle zostało uratowanych i wywiezionych z ośrodka hodowlanego, który zamierzał sprzedać zwierzęta do laboratoriów. Rasa beagle jest wykorzystywana przez ludzi do licznych testów na zwierzętach.

Akcja ratunkowa psów trwała od początku lata. Niełatwo było wywieźć z okrutnej hodowli aż 4000 zwierząt, które był hodowane tylko po to, aby sprzedać je do wykonywania niebezpiecznych i wyczerpujących testów na zwierzętach.

Organizacja Humane Society of the US została poproszona przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych o pomoc w uratowaniu 4 tys. psów, znajdujących się w hodowli w Wirginii. Obiekt należy do organizacji badawczej Envigo, która "dostarcza" zwierzęta do laboratoriów. Tam wykonuje się na nich liczne testy. Envigo dostarcza psy dla przemysłu farmaceutycznego i biotechnologicznego, rządów, środowisk akademickich i innych organizacji zajmujących się naukami przyrodniczymi.

Reklama

Tragiczne warunki w hodowli psów

 Zanim psy miały trafić do ośrodków badawczych, piekło przeżywały już w hodowli. Organizacja odkryła szokujące warunki, w jakich znajdowały się suki tuż po urodzeniu szczeniąt. Niektóre z nich były wychudzone, a szczenięta były tak wychłodzone, że umierały. W miskach psów kłębiły się robaki. Wiele psów nie przeżyło tego horroru.

John Ramer z organizacji Kindness Ranch Animal Sanctuary w Wyoming powiedział, że ratowanie psów było tak trudne, jak nigdy dotąd. "To była niewyobrażalna liczba psów" - mówił. Ekipa ratownicza i schroniska nie kryją radości z powodu przeprowadzenia tak trudnej, ale i skutecznej akcji ratunkowej. Teraz szukają dla tysięcy psów nowych domów. To także nie jest łatwym zadaniem. 

Beagle a eksperymenty na zwierzętach

Beagle to rasa psów, która jest często wykorzystywana w eksperymentach przeprowadzanych na zwierzętach. Często podaje się im leki i inne substancje chemiczne. Psy są osowiałe, obolałe, poparzone, a w wielu przypadkach umierają na skutek testów.

Amerykański Departament Sprawiedliwości pozwał firmę Envigo RMS LLC w maju, zarzucając jej naruszenie ustawy o dobrostanie zwierząt. W czerwcu ogłoszono, że obiekt zostanie zamknięty. 

Placówkę próbowano jednak zamknąć znacznie wcześniej. Senator stanu Wirginia powiedział, że próbował doprowadzić do tego od 2019 r. Przyznał, że nigdy nie przestał walczyć.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy