Reklama

Poznaliśmy datę wznowienia rozmów z Czechami ws. kopalni Turów

Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska poinformowała, że negocjacje z Czechami w sprawie kopalni Turów zostaną wznowione. Spotkanie i rozmowy z nowym rządem Czech rozpoczną się 18 stycznia. Minister zaznaczyła jednak, że jej zdaniem kara wymierzona przez TSUE jest "nielegalna".

- Liczę, że w czasie kolejnego spotkania, ono jest zaplanowane (...) na 18 stycznia z panią minister Hubaczkową (czeska minister środowiska Anna Hubaczkowa - PAP) będziemy w stanie dojść do porozumienia - powiedziała minister Moskwa na antenie telewizji Trwam.

Anna Moskwa liczy na to, że rozmowy z nową czeską minister będą lepsze od tych, które były prowadzone z jej poprzednikiem Richardem Brabcem. Przypomniała, że z poprzednim rządem doszło w sumie do 18 rund spotkań. - Trudno powiedzieć, czy strona czeska chciała się porozumieć, patrząc ile trwały te rozmowy, ile było tej dobrej woli z naszej strony - przyznała szefowa MKiŚ. Wcześniej wiceminister Adam Guibourgé-Czetwertyński ocenił, że w sprawie Turowa "Czesi po prostu nie chcą się dogadać".

Reklama

Anna Moskwa: kara za Turów jest nielegalna

Moskwa pytana, czy Polska zapłaci naliczaną przez TSUE karę (obecnie ponad 200 mln zł), nazwała ją nielegalną. Również premier Mateusz Morawiecki pod koniec grudnia ocenił, że kary zostały nałożone na Polskę "bezprawnie".

- Trzeba wiedzieć, że TSUE w sporach między państwami - przy tym środku tymczasowym jakim jest ta kara - w ogóle nie ma kompetencji nakładania kar finansowych. Trybunał uznał, że taką karę może nałożyć, to było już przy Puszczy Białowieskiej (...) Trybunał sobie postanowił taką karę przyznać w sposób kompletnie nielegalny, nieoparty na traktatach i na żadnych dokumentach, na które kiedykolwiek państwa członkowskie się zgadzały - powiedziała minister klimatu i środowiska.

Pod koniec listopada minister Anna Moskwa zdradziła, że negocjowana umowa z Czechami ws. Turowa ma liczyć 17 stron i do wynegocjowania pozostało ok. 5 proc. tekstu. Od tego czasu nie udało się jednak uzyskać porozumienia ze stroną czeską.

Czechy wniosły do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) skargę przeciwko Polsce w sprawie rozbudowy kopalni Turów pod koniec lutego 2021 roku. Jednocześnie domagały się zastosowania tzw. środka tymczasowego, czyli nakazu wstrzymania wydobycia. Strona czeska uważa, że rozbudowa kopalni zagraża dostępowi mieszkańców Liberca do wody; skarżą się oni także na hałas i pył związany z eksploatacją węgla brunatnego. Polski rząd do nakazu wstrzymania wydobycia się nie zastosował.

20 września 2021 roku TSUE nałożył na Polskę karę 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środka tymczasowego i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni. Polski rząd deklaruje, że płacić nie zamierza. Polsko-czeskie negocjacje dotyczące kopalni Turów rozpoczęły się w czerwcu 2021 r. Rozmowy zostały przerwane 30 września, a 5 listopada wznowione, jednak później nie były kontynuowane.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama