Reklama

Kim Dzong Un mówi o "nienormalnym" klimacie i nawołuje do działań

Lider Korei Północnej Kim Dzong Un wezwał swoich urzędników do rozwiązania problemów związanych z bezpieczeństwem żywnościowym. Zwrócił też uwagę na niebezpieczeństwo zmian klimatu.

Kim na posiedzeniu politycznego biura rządzącej Partii Pracy Korei stwierdził, że należy dołożyć wszelkich starań, aby zebrać plony i "dokonać przełomu w rozwiązywaniu problemów żywnościowych". Koreański lider chce również "popchnąć do przodu ogromne projekty odnowy przyrody", aby złagodzić szkody spowodowane przez m.in. tajfuny. Przywódca Korei powiedział również, że potrzebne są środki do przezwyciężenia "nienormalnego klimatu" i poprosił urzędników o zajęcie się suszą i powodziami.

Kim wzywając do poprawy infrastruktury zarządzania powodziami w kraju, mówił, że "poprawa stanu rzek, zalesianie w celu kontroli erozji, konserwacja i projekty wałów przeciwpowodziowych" powinny być traktowane priorytetowo. 

Reklama

Przywódca Korei Północnej podkreślił, że niebezpieczeństwo zmian klimatu stało się "większe w ostatnich latach" i należy podjąć "pilne działania".

Wielki głód

Odwieczne problemy z brakami żywności w Korei Północnej pogorszyły zeszłoroczne tajfuny, które zniszczyły uprawy, a także decyzja Kima o zamknięciu granic z powodu koronawirusa, co zahamowało niewielki handel międzynarodowy. W tym roku natomiast uprawy musiały się mierzyć z tygodniami suszy, a później obfitymi deszczami monsunowymi. Według Światowego Programu Żywnościowego ONZ, około 40 proc.  populacji Korei Północnej jest niedożywiona.

Upublicznienie problemów, z jakimi zmaga się Korea Północna, może być wysłaniem sygnału przez Kim Dzong Una do administracji Joe Bidena, aby ta zezwoliła na większą pomoc krajowi poprzez organizacje międzynarodowe, takie jak Światowy Program Żywnościowy. 

Źródło: Bloomberg, BBC News

mcz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy