Reklama

Gdańskie służby przygotowują się do tegorocznych ulew

Władze miasta chcą uniknąć zalania ulic i podtopień, tak jak miało to miejsce w ostatnich latach.

Dołącz do ZIELONA INTERIA także na Facebooku.

W tej sprawie zorganizowano posiedzenie miejskiego zespołu zarządzania kryzysowego. Uczestniczyli w nim przedstawiciele służb mundurowych oraz miejskich jednostek, a także wiceprezydenci Gdańska.

Posiedzenie miało pomóc sprawdzić, czy służby są gotowe na intensywne opady deszczu. Dyskutowano m.in. na temat systemów odwodnieniowych monitoringu miejskiego oraz rozwiązań, które służą wczesnemu przewidywaniu niebezpiecznych zjawisk pogodowych.

Reklama

- W tym roku, ze względu na pandemię nie mogliśmy przeprowadzić dużych ćwiczeń przeciwpowodziowych. Jak co roku przeprowadzone zostały wewnętrzne ćwiczenia, spotkania, szkolenia w jednostkach miejskich i służbach biorących udział bezpośrednio w akcjach przeciwpowodziowych. Trenowane były schematy np. rozkładania rękawów przeciwpowodziowych czy worków - powiedział prezes spółki Gdańskie Wody Ryszard Gajewski.

Prezes dodał, że worki z piaskiem można już odbierać w punktach. Ich aktualna lista jest na stronie Gdańskich Wód. 

Gajewski zapewnił także, że pracownicy spółki regulują poziomy wód na zbiornikach. Dzięki temu są w stanie zareagować niemal natychmiast w przypadku prognozowanych niebezpiecznych zjawisk pogodowych.

Przeczyszczono także kolektory, między innymi te, z którymi w ubiegłych latach były największe problemy podczas deszczów nawalnych.

Pełną gotowość zgłosili też przedstawiciele służb - straży pożarnej, policji oraz straży miejskiej. - Zweryfikowaliśmy listy alarmowe, gdyby była potrzeba uruchomienia dodatkowych sił. Powtórzyliśmy i utrwaliliśmy plan działania, który był zbudowany na bazie zidentyfikowanych w ubiegłych latach szczególnie zagrożonych punktów w mieście, omówiliśmy również kanały komunikacyjne - raportował komendant Straży Miejskiej w Gdańsku Leszek Walczak.

Jednym z głównych tematów spotkania było odpowiednie zabezpieczenie miejsc, które ze względu na niekorzystne położenie szybko znajdują się pod wodą podczas ulewy. To m.in. wiadukt przy skrzyżowaniu al. Hallera z ul. Kliniczną, wiadukt przy Dworcu PKP Wrzeszcz, al. Zwycięstwa na wysokości ul. Traugutta i Smoluchowskiego czy okolice Galerii Bałtyckiej. Dla najbardziej zagrożonych punktów opracowana została tymczasowa organizacja ruchu.w

IMGW prognozuje, że w burze z gradem mogą się pojawić na Pomorzu już w weekend.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy