Reklama

​Przemysław Białkowski podcast: Strategia bioróżnorodności, czyli przyszłość lasów

Jak Europejski Zielony Ład i Strategia Bioróżnorodności wpłyną na polskie lasy? Wyjaśnia Augustyn Mikos z Pracowni na rzecz wszystkich istot w podcaście Stowarzyszenia Program Czysta Polska i Zielonej Interii.

Strategia, w formie zaproponowanej przez Komisję Europejską, zakłada m.in.: objęcie ochroną 30 proc. terenów wodnych i 30 proc. terenów lądowych w Unii Europejskiej, w tym objęcie 10 proc. terenów ochroną ścisłą. 

Unia doceniła rolę lasów w walce z kryzysem klimatycznym i postanowiła chronić najcenniejsze z ekosystemów leśnych, czyli starodrzewy i lasy pierwotne. To wcale nie oznacza, że ludzie nie będą mogli z nich korzystać. - Chodzi o wyeliminowanie największych zagrożeń, takich jak pozyskiwanie drewna, polowania, nowe inwestycje, budowa dróg - mówi Augustyn Mikos.

Globalna prędkość wymierania gatunków setki razy przewyższa średnią z ostatnich 10 milionów lat. Szacuje się, że w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat zagrożony wymarciem może być kolejny milion gatunków. To efekty przekształcania naturalnych siedlisk w grunty rolne i rozwoju obszarów miejskich.

Strategia bioróżnorodności zakłada między innymi rozwój rolnictwa ekologicznego, odwrócenie trendu spadkowego populacji zapylaczy, ograniczenie pestycydów, czy odtworzenie swobodnego przepływu rzek. Trwa dyskusja nad definicją ochrony i ścisłej ochrony lasów i terenów wodnych.

Zagrożeniem bioróżnorodności jest też traktowanie biomasy leśnej jako alternatywnego źródła energii. - To tylko zwiększa popyt na drewno, a jego spalanie stoi w sprzeczności z celami klimatycznymi - uważa Augustyn Mikos. Organizacje ekologiczne apelują o wykreślenie biomasy leśnej z OZE. Więcej w rozmowie Przemysława Białkowskiego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy