Reklama

Holandia chce zrezygnować z rosyjskiego gazu do końca tego roku

Rząd Holandii zdecydował, że z końcem 2022 roku nie będzie już kupował gazu z Rosji. W piątek poinformował o tym holenderski minister ds. klimatu i energii Rob Jetten.

Minister Rob Jetten zapewnił, że dzięki oszczędzaniu energii oraz sprowadzaniu gazu z innych krajów Niderlandy będą bezpieczne i "całkowicie zastąpią gaz z Rosji".

Rząd planuje zapełnić magazyny z tym surowcem do 70 proc. ich pojemności. Jak informuje Jetten, koszt tej operacji szacowany jest na 623 mln euro i będzie przeprowadzony przez państwową firmę Energie Beheer Nederland (EBN).

Niemieckie uzależnienie. Gazowy układ z Putinem trwał od lat

Reklama

Holandia przestanie kupować gaz od Putina

W Holandii około 44 proc. energii pochodzi ze spalania gazu. 15 proc. dostaw tego surowca pochodzi z Rosji. Rząd Holandii zamierza kupować gaz z innych źródeł, aby zapełnić przed zimą magazyn Bergermeer, który jest jedną z największych tego typu instalacji w Europie

Wypełnienie magazynu w całości, który może pomieścić 4,1 miliarda metrów sześciennych gazu, będzie kosztować 623 miliony euro. To koszt całkowitego zapełnienia magazynu. Jeśli nie uda się wypełnić go w całości, rząd chce osiągnąć minimum 70 proc. pojemności przed zimą.

Rosyjski Gazprom ma prawo do zapełnienia 40 proc. magazynu Bergermeer, w którym przechowywana jest około 1/3 zasobów tego surowca w Holandii. Mimo tego, że rosyjska spółka ma podpisaną umowę do 2045 roku, w 2021 nie wykorzystała przypisanej do niej pojemności w holenderskim magazynie. W takim wypadku dostępne miejsce jest zapełniane gazem od innych dostawców. 

Źródła: PAP, Reuters

 


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wojna w Ukrainie | gaz | Władimir Putin | Holandia | Rob Jetten

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy