Badanie opublikowane w czasopiśmie Environmental Research wskazuje, że wśród najbardziej dotkniętych zanieczyszczeniami są regiony Chiny, Indii, Europy i północno-wschodnich Stanów Zjednoczonych. Z powodu zanieczyszczeń paliwami kopalnymi co roku umiera tam przedwcześnie łącznie 8,7 mln ludzi.
Dotąd nie było tak szczegółowych badań tego zagrożenia. W poprzedniej analizie obejmującej globalne dane, opublikowanej cztery lata temu, naukowcy szacowali, że roczna liczba zgonów spowodowanych przez wszystkie pyły zawieszone w powietrzu, z uwzględnieniem emitowanych także m.in. podczas pożarów, skutkuje śmiercią 4,2 mln ludzi.
- Z pewnością nie jesteśmy odosobnieni w ocenie wpływu na zdrowie zanieczyszczeń powietrza, ale byliśmy pod dużym wrażeniem liczb, które uzyskaliśmy w naszych szacunkach - powiedział współautor najnowszego badania Eloise Marais, ekspert w dziedzinie chemii atmosfery z University College London.
Wcześniejsze analizy bazowały na danych satelitarnych i obserwacjach naziemnych, a ich autorzy wskazywali na problem w odróżnieniu skutków zanieczyszczeń powodowanych spalaniem paliw kopalnych od innych źródeł szkodliwych cząstek, takich jak pożary. Teraz zespół, w którego skład weszli naukowcy z trzech wiodących brytyjskich uniwersytetów i Uniwersytetu Harvarda, bazowali na znacznie bardziej szczegółowych danych o jakości powietrza na danym obszarze.
Autorzy badania mają nadzieję, że ich ustalenia będą dodatkowym impulsem dla rządzących w decyzji o odchodzeniu od paliw kopalnych i przechodzeniu na odnawialne źródła energii.








