Zakaz wejścia do jaskini. Turyści nagminnie łamią przepisy
Masowe łamanie zakazu wejścia do jednej z jaskiń w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Skala lekceważenia przepisów jest gigantyczna, od rodzin z dziećmi po profesjonalnych grotołazów, a wszystko wyszło na jaw dzięki fotopułapce. Trzeba też dodać, że zakaz to nie jest widzimisię regionalnej dyrekcji ochrony środowiska, a próba ochrony żyjących tam zwierząt i ochrony ludzi wchodzących do tego niebezpiecznego miejsca. Michał Mitoraj.