Smog wrócił. Na południu Polski normy przekroczone nawet o 900 proc.

Mimo odwilży, smog nadal się pojawia. Zły stan powietrza jest w wielu miastach na południu kraju.

article cover
123RF/PICSEL

Najgorsza sytuacja jest w Oświęcimiu i jego okolicach. W Rajsku stężenie pyłów zawieszonych PM2.5 przekroczyło normy o 900 proc. W samym Oświęcimiu czujniki pokazują sześciokrotne przekroczenie dopuszczalnych poziomów. Z kolei w Brzezince poziom smogu wyniósł 700 proc. tego, czym na co dzień powinni oddychać mieszkańcy.

Zły stan powietrza jest także w innych miastach i miejscowościach regionu. W Mysłowicach normy zostały przekroczone ośmiokrotnie. Podobnie jest w Czeladzi. Nieco niższy poziom smogu jest w Piekarach Śląskich, Tychach oraz Rybniku. Tam wskaźniki pokazują od 400 do 500 proc. przekroczenia norm.

Smog doskwiera także mieszkańcom Wrocławia, Opola oraz Częstochowy. Dopuszczalne poziomy smogu zostały tam przekroczone od 200 do 400 proc. Ciężko oddycha się również w Krakowie. Czujniki wskazują średnio trzykrotnie przekroczenie norm. W podkrakowskich miejscowościach, jak w Wołowicach oraz Racławicach, dopuszczalne poziomy przekroczono o 500 proc.

Smog to dziś także problemem dla mieszkańców Poznania, Łodzi oraz Radomska. Tamtejsze czujniki pokazały od 300 do 500 proc. przekroczenia norm. Lepiej jest w Warszawie. Stan stołecznego powietrza jest oceniany jako umiarkowany.

Im wyżej na północ kraju, tym lepszy stan powietrza. Zielono jest w Gdańsku, Olsztynie oraz wielu nadmorskich miejscowościach, jak Jastarnia.

Choć przyszła odwilż, to w nocami pojawiają się przymrozki. Zima nie powiedziała jeszcze swojego ostatniego słowa. Na początku przyszłego tygodnia, temperatury w ciągu dnia mogą spaść poniżej zera. Synoptycy przewidują także opady śniegu.

INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas