Resort klimatu: Będziemy chronić lasy i interesy przemysłu drzewnego

"Szykujemy dobre rozwiązania dla przyrody i przemysłu" - mówi wiceszef resortu klimatu Mikołaj Dorożała. Minister potwierdził na posiedzeniu sejmowej komisji środowiska, że razem z przemysłem drzewnym resort pracuje nad rozwiązaniami, które spełnią również oczekiwania strony społecznej. Działacze na rzecz przyrody alarmują z kolei, że Lasy Państwowe nie dotrzymują słowa i niszczą cenne obszary.

W styczniu resort klimatu zapowiedział ograniczenie pozyskania drewna w dziesięciu lokalizacjach. Ekolodzy alarmują, że wycinki trwają
W styczniu resort klimatu zapowiedział ograniczenie pozyskania drewna w dziesięciu lokalizacjach. Ekolodzy alarmują, że wycinki trwająMarcin Rutkiewicz/REPORTEREast News

Resort środowiska zapowiedział w styczniu, że będzie lepiej chronił cenne lasy w Polsce i wprowadził moratorium na wycinkę w 10 kluczowych obszarach. Wyłączone z wycinek miały być Bieszczady, Puszcza Borecka, Puszcza Świętokrzyska, Puszcza Augustowska, Puszcza Knyszyńska, Puszcza Karpacka, Puszcza Romincka, Trójmiejski Park Krajobrazowy, a także okolice Iwonicza-Zdroju i Wrocławia.

Resort broni decyzji dot. ograniczenia wycinek

Wiceszef resortu klimatu potwierdził, że trwają prace nad modelem, który pozwoli chronić lasy w powyższych 10 lokalizacjach. Dorożała stwierdził jednak podczas posiedzenia komisji, że na wskazanych terenach nie zakazano działań pielęgnacyjnych i "innych użytkowań niż tylko użytkowanie rębne".

Wiceminister dodał, że poziom realizacji założeń dotyczących pozyskania drewna wynosi ok. 84 proc.

"Będziemy wypracowywać model, który pozwoli chronić lasy dalej skutecznie w tych miejscach, a jednocześnie zabezpieczymy kwestie prowadzenia działalności gospodarczej" - powiedział Dorożała podczas posiedzenia komisji.

Ekolodzy alarmują, że wyrąb trwa

Stowarzyszenie Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot poinformowała, że w cennych lasach w okolicy Iwonicza-Zdroju wycięto buki, jodły, brzozy, jarzęby, wiśnie ptasie i leszczyny. "Ślady świeżych prac gospodarczych widać na większości tego terenu" - donosi organizacja i dodaje, że rok temu w tym samym miejscu "zdemolowano" siedliska przyrodnicze i wycięto okazałe drzewa - w tym buki - w wieku 120-130 lat.

Na wycinkę drzew w obszarze, który miał został objęty moratorium, zwrócili uwagę mieszkańcy zaangażowani w działania na rzecz lokalnej przyrody. Według nich Lasy Państwowe zlekceważyły polecenie ministry klimatu i środowiska i kontynuują wycinkę drzew na terenie lasów uzdrowiskowych w okolicy Iwonicza-Zdroju.

W cennych lasach w okolicy Iwonicza-Zdroju wycięto buki, jodły, brzozy, jarzęby, wiśnie ptasie i leszczyny - alarmują ekolodzy
W cennych lasach w okolicy Iwonicza-Zdroju wycięto buki, jodły, brzozy, jarzęby, wiśnie ptasie i leszczyny - alarmują ekolodzyMarek DybasEast News

"Zapraszamy na spacer. Każdy będzie mógł na własne oczy przekonać się, w jaki sposób Lasy Państwowe respektują moratorium i jak w praktyce realizowana jest wytyczna "odstąpienie od wszelkich prac i zabiegów".

Strona społeczna domaga się przeprowadzenia kontroli i pociągnięcia do odpowiedzialności osób, które przyczyniły się do ich zdaniem ewidentnych naruszeń.

"Wydarzenia": Kontrowersyjna przycinka dębówPolsat News
INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas