W jakich barwach rysuje się przyszłość polskich lasów? - Barwy będą ciemne, natomiast nie tak ciemne jak mogłoby się wydawać po pierwszej analizie. To nie będzie tak, że znikną drzewa, znikną lasy. Tylko gatunki iglaste, które w tej chwili dominują w dużej części kraju będą zamienione na gatunki liściaste - mówi prof. Marcin Dyderski.
W Polsce będzie coraz mniej lasów iglastych
Lasy iglaste będą w Polsce zastępowane przez lasy liściaste ze względu na postępujące zmiany klimatu. Jak wyjaśnia ekspert, są one po prostu mniej podatne na skutki globalnego ocieplenia, dlatego lepiej sobie poradzą w przyszłości.
Taka zmiana w polskich lasach niesie za sobą szereg innych konsekwencji. Jeśli będzie więcej drzew liściastych, do runa leśnego będzie docierać mniej światła, które będzie blokowane przez liście. A to z kolei wpłynie na mieszkające tam organizmy.
Zmiany klimatu. Czy z polskich lasów znikną grzyby?
- Będziemy mieli do czynienia ze zmianą dominujących gatunków roślin, zwierząt i grzybów w lesie w związku z przemianą drzewostanów - przewiduje prof. Dyderski.
Czy zatem możemy spodziewać się, że z polskich lasów znikną znane nam doskonale grzyby? - Nie powiedziałbym, bo duża część tych gatunków, które nie są przegranymi jeżeli chodzi o zmiany klimatyczne, to gatunki ektomikoryzowe, które często wytwarzają owocniki - mówi ekspert. Są to np. kurki, które występują pod sosnami, dębami i bukami.
Sosny zostaną wyparte przez inne drzewa
Szacuje się, że ok. połowa drzew rosnących w polskich lasach to sosny. To prawdopodobnie będzie się jednak zmieniać. - Prognozy są bardzo pesymistyczne - zauważa prof. Dyderski. - W związku ze zmianami klimatu sosna straci optimum klimatyczne na większości obszaru Polski. Podobnie świerk - mówi ekspert.
- Od kilkudziesięciu lat leśnicy starają się zmieniać tę tendencję i w miejscach, gdzie jest żyźniejsza gleba wprowadzać gatunki liściaste. Ten proces przechodzenia od dominacji gatunków iglastych do dominacji gatunków liściastych, które stanowią większość potencjalnej roślinności naturalnej Polski, już trwa - wyjaśnia prof. Dyderski.











