Reklama

Płock: setki beczek z odpadami na prywatnej posesji

Na prywatnej posesji w gminie Radzanów (woj. mazowieckie) odkryto kilkaset pojemników i beczek z nieustaloną substancją. W związku z tym zatrzymano dwie osoby pod zarzutem nielegalnego składowania odpadów.

Kilkaset pojemników i beczek z nieznaną substancją znaleziono w środę, natomiast w czwartek zatrzymani w tej sprawie dwaj mężczyźni byli przesłuchiwani w Prokuraturze Rejonowej w Płocku.

- Na prywatnej posesji w gminie Radzanowo ujawniono kilkaset pojemników i beczek o różnej pojemności, zawierających nieznaną substancję. Są to pojemniki typu mauser o pojemności tysiąca litrów, a także metalowe beczki o pojemności dwustu litrów. Do sprawy aktualnie zatrzymane zostały dwie osoby w wieku 43 i 44 lat - powiedziała w czwartek PAP prokurator rejonowa w Płocku Małgorzata Orkwiszewska.

Reklama

Wyjaśniła też, że "jedna z zatrzymanych osób to właściciel posesji, a druga związana jest z przewozem". Dodała, że wobec obu zatrzymanych zdecydowano w przedstawieniu zarzutów, dotyczących nielegalnych odpadów. Zaznaczyła też, że w związku z ujawnieniem w gminie Radzanowo pojemników i beczek z niezidentyfikowaną substancją, wszczęto śledztwo w kierunku art. 183 par. 1 Kodeksu karnego.

Mówi on, że kto wbrew przepisom składuje lub transportuje substancje w takich warunkach, lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka, spowodować obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi, czy zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Nieustalone substancje chemiczne

Urząd Gminy w Radzanowie informował w czwartek, że pełniący tam obowiązki wójta Krzysztof Czerwiński spotkał się w sprawie nielegalnego składowiska odpadów z przedstawicielem Komendy Miejskiej Policji w Płocku.

"Dotychczas wykonane zostały czynności procesowe na miejscu zdarzenia przez uprawnione podmioty" - przekazano w informacji samorządu. Podano przy tym, że z pojemników uprawniony biegły pobrał próbki substancji i jednocześnie podjęto "dalsze czynności administracyjne" związane ze zdarzeniem.

Pod koniec października Prokuratura Rejonowa w Płocku zakończyła aktem oskarżenia wobec czterech osób śledztwo dotyczące nielegalnego składowania odpadów w gminach Bodzanów, Słupno i Wyszogród. Postępowanie to prowadzono od marca, gdy na terenie dwóch gmin - Słupno i Wyszogród odkryto dwie naczepy z 30 pojemnikami typu mauser wypełnionymi, jak ustalił biegły, kwasem siarkowym, klasyfikowanym jako odpad niebezpieczny, przy czym dwa kolejne nielegalne składowiska substancji chemicznych odkryto następnie w maju na terenie gminy Bodzanów.

Także z końcem października Prokuratura Rejonowa w Płocku wszczęła następne śledztwo, tym razem w sprawie pojemników z nieznaną substancją, które odkryto w gminie Staroźreby - wtedy ujawniono tam 23 zbiorniki typu mauser wypełnione nieustaloną substancją chemiczną.

Dołącz do ZIELONA INTERIA także na Facebooku

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Płock | nielegalne składowisko odpadów | toksyczne odpady

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy