Zwierzęcy wirus dotąd nie atakował ludzi. Jest pierwszy przypadek

Ręka w rękawiczce ochronnej sięga po probówki laboratoryjne ustawione w szufladzie, obok znajduje się powiększona ilustracja cząsteczek wirusa.
Ptasia grypa zdobywa nowe przyczółki. Szczep H5N5 zaatakował człowiekaZielona Interia123RF/PICSEL

W skrócie

  • Pierwszy przypadek zakażenia ludzi szczepem ptasiej grypy H5N5 stwierdzono w stanie Waszyngton.
  • Zakażony miał kontakt ze stadem drobiu, a ptasia grypa rozprzestrzenia się głównie wśród ptaków, lecz może przekroczyć barierę gatunkową.
  • Jesienią ryzyko zakażeń ptasią grypą wzrasta z powodu migracji ptaków i zwiększonej liczby ognisk choroby.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu

Zobacz również:

    Do zakażenia mogło dojść poprzez drób

    Ogromna liczba białych kurcząt zgromadzonych w ciasnym, zamkniętym kurniku na fermie przemysłowej, pośród linii karmników i poideł.
    Fermy drobiu są dużym skupiskiem ptaków. O infekcje tu nietrudnoBOGDANOV 123RF/PICSEL
    W przypadku ptactwa domowego zarażenie wirusem ptasiej grypy wywołuje dwie główne postacie choroby, charakteryzujące się niską albo wysoką zjadliwością. Tzw. postać niskopatogenna wywołuje zazwyczaj jedynie łagodne objawy (nastroszenie piór, spadek liczby znoszonych jaj) i może łatwo pozostać nierozpoznana. Postać wysokopatogenna choroby jest znacznie gwałtowniejsza w przebiegu i bardzo szybko rozprzestrzenia się w stadzie. Choroba atakuje liczne narządy wewnętrzne zarażonego ptactwa, zaś jej śmiertelność może sięgać nawet 100 proc., często w ciągu 48 godzin
    informuje sanepid.
    Brakuje szczepionek. "Nie jesteśmy przygotowani jako państwo"Polsat News