W skrócie
- Wilk, który poturbował kobietę w Hamburgu, został wypuszczony na wolność i wyposażony w nadajnik.
- W przypadku ponownego zbliżenia się wilka do terenów zabudowanych, myśliwi mogą interweniować.
- W Niemczech zarejestrowano 219 wilczych rodzin, a rząd poparł przepisy umożliwiające regularne polowania na wilki.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Zwierzę zostało "wyposażone w nadajnik i pomyślnie wypuszczone" w niedzielę wieczorem oraz jest "ściśle monitorowane" - przekazano w oświadczeniu.
Niemcy. Wilk odpowiedzialny za atak na kobietę w Hamburgu wypuszczony na wolność
Jeśli wilk ponownie zbliży się do terenów zabudowanych, "myśliwi mogą w razie potrzeby natychmiast interweniować" - podkreśliła minister środowiska landu Katharina Fegebank.
Rozważano także inne możliwości dotyczące zwierzęcia, w tym jego uśpienie lub umieszczenie w azylu dla dzikich zwierząt, jednak uznano je za niewykonalne z "powodów prawnych i praktycznych" - podało ministerstwo.
Wilk ugryzł kobietę w centrum handlowym w Hamburgu w ubiegły poniedziałek - był to pierwszy taki incydent od czasu, gdy gatunek zaczął powracać do Niemiec niemal 30 lat temu. 65-letnia ofiara doznała ran kąsanych w obrębie ust i policzka - podał dziennik "Bild".
Nie jest jednak do końca jasne, co stało się tego dnia. Wiadomo, że ofiara próbowała pomóc zwierzęciu wydostać się z centrum handlowego przez automatyczne drzwi. Policja sporządziła w tej sprawie raport, ale dotąd go nie ujawniła.
"Wyglądało to bardziej tak, jakby wilk uderzył ją łapą w twarz, gdy na nią wskoczył" - powiedział o wypadku miejscowy handlarz, który widział zdarzenie przez szybę swojego sklepu w rozmowie z "Hamburger Abendblatt".
Zwierzę było widziane kilkukrotnie w różnych częściach Hamburga w dniach poprzedzających atak. Przyrodnicy obserwujący wilka podejrzewają, że był to młody, niedoświadczony, zdezorientowany i zestresowany osobnik.
Wilki zostały praktycznie wytępione w Niemczech do połowy XIX w., głównie z powodu polowań z nagrodami oraz utraty siedlisk. We wschodnich Niemczech po zjednoczeniu kraju i wprowadzeniu silniejszej ochrony zwierząt, osiedlają się jednak nowe osobniki. Niemcy podejrzewają, że mogą być to wilki migrujące z Polski.
Według oficjalnego badania z ubiegłego roku w całych Niemczech zarejestrowano 219 wilczych rodzin. Naliczono także 43 pary i 14 samotnych osobników.
W grudniu niemiecki rząd poparł przepisy, które umożliwiłyby regularne polowania na wilki w celu kontrolowania ich populacji na obszarach z dużymi stadami.












