W skrócie
- Norweskie władze poinformowały o pierwszym w Europie przypadku grypy ptaków wykrytym u niedźwiedzia polarnego, którego martwe ciało odnaleziono w regionie Svalbard.
- Wariant wirusa H5N5 stwierdzono u młodego samca niedźwiedzia oraz u morświna znalezionego na archipelagu Svalbard, a obecność wirusa w próbkach mózgu obu zwierząt sugeruje, że doprowadziła do ich śmierci.
- Według danych Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt od stycznia 2025 do marca 2026 na świecie zginęło lub zostało wybitych 140 mln zwierząt z powodu grypy ptaków, a wirus przenosi się na coraz więcej gatunków niebędących ptakami.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Wariant wirusa H5N5 został wykryty w próbkach pobranych od samca niedźwiedzia w wieku około jednego roku oraz od morświna znalezionego martwego w połowie maja na lodowym archipelagu, ok. 1000 km od bieguna północnego - poinformował Norweski Instytut Weterynaryjny.
Ptasia grypa u niedźwiedzia polarnego. Pierwszy przypadek w Europie
- Wyniki wpisują się w trend, w którym wysoce zjadliwe wirusy grypy ptaków są coraz częściej wykrywane u ssaków w Europie - zauważyła Ragnhild Tonnessen, koordynatorka ds. grypy ptaków w Instytucie Weterynarii, cytowana w komunikacie prasowym.
- Jednocześnie w ostatnich latach wirus rozprzestrzenił się na nowe regiony, w tym Arktykę, gdzie może mieć konsekwencje dla wrażliwych populacji i ekosystemów - dodała.

Gubernator Svalbardu poinformował osobno, że obecność wirusa w próbkach mózgu obu zwierząt "jest zgodna z hipotezą, że bardzo prawdopodobnie był on przyczyną ich śmierci".
W 2023 r. na Svalbardzie zidentyfikowano już jednego morświna, który padł na skutek grypy ptaków, a w tym samym roku wirus został potwierdzony również u niedźwiedzia polarnego, który zmarł na Alasce.
Od stycznia 2025 do marca 2026 r. z powodu grypy ptaków zginęło lub zostało ubitych 140 mln zwierząt w prawie 70 krajach - mówią dane Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt (WOAH).
To znacznie mniej niż podczas szczytu zachorowań w latach 2021-2022, ale od tego czasu wirus szeroko rozprzestrzenił się na gatunki niebędące ptakami, zwiększając ryzyko przenoszenia na ludzi.









