"The Last of Us" już się kiedyś wydarzyło. Odnaleźli ślad eksplozji grzybów

Tyranozaur z szeroko otwartą paszczą w lesie późnej kredy, wśród roślinności i grzybów, w świetle słońca.
Rekonstrukcja tyranozaura w lesie późnej kredy. Rosły wtedy także liczne grzybyDmitry RukhlenkoAgencja FORUM

W skrócie

  • Historia z gry i serialu "The Last of Us" przedstawia fikcję o masowym rozwoju grzybów, jednak podobne gwałtowne rozprzestrzenianie się grzybów już wcześniej miało miejsce na Ziemi.
  • Naukowcy z Johns Hopkins University odkryli ślady dużego rozrostu grzybów w Ameryce Północnej bezpośrednio po uderzeniu meteorytu Chicxulub, które mogły zdominować ekosystem po katastrofie.
  • Próbki skamieniałości wskazują na intensywny zakwit grzybów już 30 do 10 tysięcy lat przed upadkiem asteroidy, co zbiegało się z okresem niskich temperatur po intensywnej aktywności wulkanicznej.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Indie miały problemy z agresywnymi grzybami

Trzy niewielkie dinozaury poruszające się po zielonym, leśnym terenie, z jednym wyraźnie ukazanym na pierwszym planie, prezentującym jasną skórę z ciemniejszymi liniami.
Dinozaury w kredzie musiał żyć w świecie pełnym grzybów vladimirbolokh123RF/PICSEL

Zobacz również:

Grzyby rozpanoszyły się w kredzie. Napędzało je wymieranie

Pomarańczowo-białe grzyby o wachlarzowatych kapeluszach rosną ciasno na powierzchni ciemnego, zbutwiałego pnia drzewa.
Zakwit grzybów pod koniec kredy musiał być bardzo dobrze widocznyMaureen McLean/ShutterstockEast News
Mały dinozaur z jasną, różowo-szarą skórą trzymający zielonego jaszczura w pysku, stojący na tle pnia drzewa wśród dużej ilości grzybów rosnących na ziemi.
Kompsognat w lesie pełnym grzybów. Ich gwałtowny zakwit musiał nastąpić przed uderzeniem asteroidyWALTER MYERSEast News

Ziemia planetą grzybów. Asteroida tylko dobiła świat

Zobacz również:

Zobacz również:

Grzybowy boom w polskich lasach. Sypnęło nie tylko borowikamiCzysta Polska
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?