Radzą, aby oszczędzać paliwo. Prędkość niższa o 10 km/h i praca z domu
Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA), która w tym miesiącu uzgodniła rekordowe uwolnienie ropy z rezerw strategicznych, aby poradzić sobie ze skutkami wojny USA-Izrael z Iranem, przedstawiła w piątek propozycje mające na celu złagodzenie presji cenowej ropy na konsumentów. Wśród sugestii znalazły się m.in. praca zdalna czy unikanie latania samolotem.

Wojna USA-Izrael z Iranem doprowadziła do wzrostu cen energii, wywołując obawy o rosnącą inflację na całym świecie. IEA stworzyła propozycje, które rządy, firmy i gospodarstwa domowe mogą podjąć, aby złagodzić skutki ostatniego wzrostu cen energii dla konsumentów.
Agencja wskazała, że takie środki obejmują:
- pracę z domu;
- obniżenie limitów prędkości na autostradach o co najmniej 10 km/h;
- oraz unikanie podróży samolotem, jeśli dostępne są inne środki transportu.
Działania te koncentrują się przede wszystkim na transporcie drogowym, który odpowiada za około 45 proc. globalnego popytu na ropę, ale obejmują również lotnictwo, gastronomię oraz przemysł. Ich szerokie wdrożenie, tam gdzie to możliwe, zwiększyłoby ich globalny wpływ i pomogłoby złagodzić skutki wstrząsu - ocenia Agencja.
"Wojna na Bliskim Wschodzie wywołuje poważny kryzys energetyczny, w tym największe zakłócenie dostaw w historii globalnego rynku ropy naftowej. W przypadku braku szybkiego rozwiązania, skutki dla rynków energii i gospodarek będą stawać się coraz bardziej dotkliwe" - ostrzegł Fatih Birol, szef IEA.

Praca z domu, tam gdzie to możliwe, zmniejsza zapotrzebowanie na paliwo związane z dojazdami, natomiast obniżenie limitów prędkości na autostradach o co najmniej 10 km/h ogranicza zużycie paliwa zarówno w pojazdach osobowych, jak i w transporcie towarowym - wylicza IEA.
Zachęcanie do przechodzenia z prywatnych samochodów na transport publiczny, wraz z działaniami takimi jak naprzemienne dopuszczanie ruchu prywatnych pojazdów w dużych miastach, może dodatkowo zmniejszyć korki i zużycie paliwa. Dodatkowe oszczędności można osiągnąć dzięki współdzieleniu samochodów, bardziej efektywnej jeździe, a także poprawie efektywności operacji transportowych i dostawczych - wymieniają eksperci.
W sumie Agencja zaproponowała 10 sposobów na ograniczanie zużycia paliw:
- Pracuj z domu tam, gdzie to możliwe. Ogranicza zużycie ropy związane z dojazdami, zwłaszcza tam, gdzie charakter pracy pozwala na pracę zdalną.
- Zmniejsz limity prędkości na autostradach o co najmniej 10 km/h. Niższe prędkości ograniczają zużycie paliwa w samochodach osobowych, dostawczych i ciężarowych.
- Promuj transport publiczny. Przejście z prywatnych samochodów na autobusy i pociągi może szybko zmniejszyć popyt na ropę.
- Wprowadź naprzemienny dostęp prywatnych samochodów do dróg w dużych miastach. Systemy rotacji numerów rejestracyjnych mogą ograniczyć korki i paliwochłonną jazdę.
- Promuj współdzielenie samochodów i stosuj efektywną jazdę. Większa liczba pasażerów w aucie oraz eco-driving mogą szybko obniżyć zużycie paliwa.
- Popraw efektywność jazdy w transporcie drogowym i dostawach. Lepsze praktyki jazdy, konserwacja pojazdów oraz optymalizacja ładunków mogą zmniejszyć zużycie oleju napędowego.
- Ogranicz wykorzystanie LPG w transporcie. Przejście pojazdów dwupaliwowych i przystosowanych z LPG na benzynę może zachować LPG do gotowania i innych podstawowych potrzeb.
- Unikaj podróży lotniczych tam, gdzie istnieją alternatywy. Ograniczenie lotów służbowych może szybko zmniejszyć presję na rynek paliwa lotniczego.
- Tam, gdzie to możliwe, przechodź na nowoczesne rozwiązania do gotowania. Promowanie gotowania elektrycznego i innych nowoczesnych metod może zmniejszyć zależność od LPG.
- Wykorzystuj elastyczność w surowcach petrochemicznych oraz wdrażaj krótkoterminowe działania efektywnościowe i konserwacyjne. Przemysł może pomóc uwolnić LPG do kluczowych zastosowań oraz ograniczyć zużycie ropy dzięki szybkim usprawnieniom operacyjnym.
IEA uzgodniła 11 marca uwolnienie rekordowych 400 mln baryłek ropy z rezerw strategicznych, aby przeciwdziałać wzrostowi globalnych cen ropy, przy czym większość dostaw pochodziła ze Stanów Zjednoczonych.
Konflikt pomiędzy USA i Izraelem a Iranem wywołał największe zakłócenie dostaw w historii globalnego rynku ropy naftowej - transport przez Cieśninę Ormuz, która normalnie odpowiada za ok. 20 proc. światowych dostaw ropy, został ograniczony do minimum. Zwykle przez cieśninę przepływa ok. 20 mln baryłek ropy naftowej i produktów ropopochodnych dziennie.
Utrata tych dostaw znacząco zaostrzyła sytuację na rynku, podnosząc ceny ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę i powodując jeszcze większe wzrosty cen produktów rafinowanych, takich jak olej napędowy, paliwo lotnicze oraz skroplony gaz (LPG).








