Powódź zabiła co najmniej 80 osób. Kraj wprowadził żałobę narodową
Parlament Etiopii w piątek ogłosił trzydniową żałobę narodową po tym, jak liczba ofiar śmiertelnych powodzi i osunięć ziemi w Gamo na południu kraju wzrosła do 80. Wiele osób nadal uznaje się za zaginione.

Ulewne deszcze, które w ubiegłym tygodniu nawiedziły Strefę Gamo Gofa, spowodowały ogromne zniszczenia. Nazwa strefy wywodzi się od ludów Gamo i Gofa, które ją zamieszkują.
Powodzie na południu Etiopii. Nie żyje co najmniej 80 osób
W liście opublikowanym w mediach społecznościowych Izba Przedstawicieli Ludowych (niższa izba parlamentu Etiopii) ogłosiła trzy dni żałoby, które rozpoczęły się w sobotę, "na cześć tych, którzy stracili życie".
Potwierdzono śmierć 80 osób, a akcje poszukiwawczo-ratunkowe wciąż trwają. Policja wcześniej ostrzegała, że liczba ofiar może wzrosnąć znacznie powyżej 100.
Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), który sam jest Etiopczykiem, napisał wcześniej w serwisie X, że tysiące ludzi zostało przesiedlonych w wyniku katastrofy.
Jak dodał, WHO "natychmiast uruchomiła zespół kryzysowy i wysłała zespoły szybkiego reagowania na dotknięte katastrofą obszary, aby wesprzeć lokalne władze zdrowotne".
"Przygotowywane są pilne dostawy medyczne - w tym zestawy urazowe, materiały do leczenia cholery, zestawy żywieniowe dla dzieci oraz środki do dezynfekcji wody" - dodał.









