W skrócie
- W Tiranie odbyła się kilkutysięczna demonstracja przeciw budowie kurortu przez firmę związaną z zięciem Donalda Trumpa, Jaredem Kushnerem, wskazując na zagrożenie miejscowej przyrodzie.
- Premier Albanii Edi Rama ogłosił, że projekt powstania kurortu będzie kontynuowany pomimo protestów.
- Komisja Europejska ostrzegła, że realizacja inwestycji może być niezgodna z unijnymi przepisami o ochronie środowiska.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Protestujący, skandując hasła "Nowa Albania", "Dołącz do nas", "Albania dla Albańczyków" czy "Śmierć zdrajcom", maszerowali ulicami albańskiej stolicy. Demonstranci powtórzyli żądania dymisji premiera i zaprzestania projektu firmy związanej z Kushnerem - przekazały albańskie media.
Podczas protestu podnoszono też zarzuty korupcyjne wobec 13-letnich rządów Ramy.
Projekt obejmuje budowę hoteli na bezludnej wyspie Sazan oraz w chronionym obszarze przybrzeżnym Vjosa-Narta, mokradłach w południowej gminie Zvernec, na których żyją flamingi, foki i żółwie morskie. Flamingi stały się symbolem ruchu protestu, który utrzymuje się w kraju już od ponad tygodnia. Protestujący przynoszą na ulice nadmuchiwane różowe ptaki i transparenty z napisem "Flamingo Revolution".
Budowa kurortu będzie kontynuowana
W opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla agencji Reutera premier Rama zapowiedział, że mimo protestów rząd będzie kontynuował budowę kurortu. "To będzie piękny projekt, zrealizujemy go i będziemy dumni, że możemy wnieść swój wkład w rozwój Europy" - powiedział Rama.

"To wielkie marzenie, a wielkie marzenia zawsze budziły kontrowersje" - dodał. Mówiąc o kwestiach środowiskowych, zauważył, że ocena oddziaływania na środowisko nie została jeszcze przeprowadzona i zostanie ukończona równolegle z pracami budowlanymi.
Kushner ujawnił plan budowy luksusowego kurortu w 2024 roku, a na początku bieżącego odwiedził region wraz z żoną Ivanką Trump. Firma inwestycyjna powiązana z Kushnerem otrzymała od władz Albanii specjalny status inwestora.
W opublikowanym w niedzielę przez portal Politico komentarzu Komisja Europejska ostrzegła, że projekt budowy kurortu może oddalić Albanię od unijnych przepisów dotyczących ochrony środowiska.















