Niezwykłe, co znaleźli we wnętrzu bursztynu. Jak w "Parku Jurajskim"
Dominikana to miejsce znane poszukiwaczom bursztynów. Jest ich tu wyjątkowo dużo, więc nieprzypadkowo właśnie dominikańskie bursztyny stały się kanwą "Parku Jurajskiego". Tam w ich wnętrzu znajdowano komary pełne krwi dinozaurów. W rzeczywistym świecie naukowcy znaleźli równie cennego owada - to królowa mrówek sprzed 16 mln lat, która zmienia nasze rozumienie ewolucji tych zwierząt.

W skrócie
- W bursztynie z Dominikany odkryto królową mrówek sprzed 16 mln lat.
- Znaleziona mrówka jest pierwszym takim okazem na półkuli zachodniej i należy do rodzaju Hypoponera.
- Odkrycie poszerza wiedzę o historii mrówek w lasach karaibskich i ich ewolucji.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Wedle nowych ustaleń, mrówki pojawiły się pod koniec mezozoiku, w środkowej kredzie. Miało to miejsce około 113 mln lat temu, zatem gdy po świecie chodziły jeszcze dinozaury. Wtedy, w kredzie bardzo mocno zmieniał się świat. Pojawiała się nowa roślinność, nowe typy lasów, to początek roślin kwiatowych i idący w parze z nimi gwałtowny rozwój owadów. Wiele ich grup ewoluowało, zmieniały się także mrówki, aczkolwiek w ich wypadku przebiegało to wolniej niż u krewniaków.
Wiemy, że mrówki przetrwały uderzenie meteorytu czy asteroidy przed 66 mln lat, co zgładziło dinozaury. Około 50 mln lat temu niektóre z mrówek zaczęły zajmować się rolnictwem rozumianym jako uprawa grzybów. Jednakże technika ścinania i gromadzenia liści jako pożywki dla grzybów wykształciło się później. To było efektem bogactwa roślin, zwłaszcza w obszarach tropikalnych świata.
Bursztyny to kopalnia wiedzy o owadach
Nie jest jednak łatwo się tego wszystkiego dowiedzieć, jako że skamieniałe mrówki rzadko trafiają się w skałach. Znacznie lepszym źródłem informacji są właśnie owady zakonserwowane w bursztynie, czyli żywicy drzew głównie iglastych spływającej po pniach i gałęziach, która więzi owady. Gdy potem kamienieje, zostawia nam takie znalezisko.

"Journal of Paleontology" donosi o odkryciu w bursztynie z Dominikany mrówki sprzed 16 mln lat. Dominikana leżąca na wyspie Haiti obfituje w pokłady bursztynów, także podziemnych. Dużo się ich tu wydobywa i wśród nich znajdują się także co jakiś czas takie kawałki, które mają w środku zwierzę sprzed milionów lat. Nie bez kozery Michael Crichton w swej książce i Steven Spielberg w swym filmie umieścili właśnie Dominikanę jako miejsce odkrycia bursztynów wypełnionych komarami z zawartością krwi dinozaurów w żołądku. To dzięki tej krwi klonowano potem zwierzęta z mezozoiku.
Znaleziona w rzeczywistości w dominikańskich pokładach mrówka nie żyła w epoce dinozaurów, ale znacznie później. Jej odkrycie to jednak także przełom. Owad jest bowiem królową i jest to pierwsze tego rodzaju znalezisko na półkuli zachodniej. Odkrycie to dowodzi, że mrówki były częścią lasów karaibskich już miliony lat temu, co poszerza naszą wiedzę na temat historii grupy, która do dziś doskonale radzi sobie na dnie lasów tropikalnych obecnie. Dzisiaj mrówki stanowią niezwykle ważną część biomasy tych środowisk.
Ta królowa sprzed 16 mln lat zachowała budowę ciała zbliżoną do obecnych mrówek, co pokazuje, że 16 mln lat temu owady te wykształciły już przystosowania do życia na dnie lasów tropikalnych, które służą im do tej pory. Mrówka jest niezwykle podobna do rozpowszechnionego dzisiaj na całym świecie rodzaju Hypoponera.

Mrówki zeszły na ziemię i zaczęły tworzyć kolonie
Wiele wskazuje na to, że 16 mln lat temu tego typu mrówki żyjące w lasach tropikalnych półkuli zachodniej zeszły już z drzew i pni na ziemię, prawdopodobnie, aby próbować tam zakładać gniazda. Owszem, zakamarki drzew i dziuple dawały mrówkom możliwość tworzenia rozległych kolonii napowietrznych, ale dopiero na powierzchni ziemi mogły one rozwinąć skrzydła (które mają jedynie królowe). Tutaj powstawały spore kolonie zwierząt karmionych grzybami uprawianymi na ścinanych i znoszonych do mrowisk liściach i kawałkach roślin. Jednocześnie jedna z tych mrówek szczęśliwie dała się oblepić płynącą z drzew żywicą i - to już fart - była to akurat królowa.
Współcześnie w tropikach żyje ponad 150 gatunków z rodzaju Hypoponera, jednak ich skamieniałości i inkluzje w bursztynie są na tyle rzadkie, że można je policzyć na palcach jednej ręki. To spora luka naukowa, zwłaszcza w przypadku małych gatunków, które spędzają większą część życia pod ziemią. Odkrycie z Dominikany lukę tę wypełnia.











