Monstrualny drapieżnik znaleziony w Afryce. Wielkie szczęki, 9 metrów
Każde zwierzę, które żyło w morzach i oceanach Ziemi w kredzie, tuż przed uderzeniem asteroidy i zagładą dinozaurów, musiało mieć się na baczności. W wodzie kryły się bowiem drapieżniki robiące ogromne wrażenie. Znaleziony właśnie w Maroku ogromny mozazaur Pluridens imelaki osiągał 9 metrów i miał ogromne szczęki.

W skrócie
- W Maroku odnaleziono szkielet ogromnego mozazaura Pluridens imelaki, który miał nawet 9 metrów długości i wielkie szczęki.
- Czaszka zwierzęcia została wykopana w złożach fosforanowych w Sidi Chennane, na obszarze, który w kredzie był ciepłym morzem zamieszkanym przez różnorodne mozazaury.
- Maroko w okresie kredy było miejscem największej różnorodności morskich drapieżników, gdzie obok siebie żyły różne gatunki mozazaurów o odmiennych wielkościach i diecie.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Odkąd pierwszy mozazaur z rodzaju Pluridens został znaleziony w 1998 r., nazywano te morskie drapieżniki "umiarkowanie dużymi". Umiarkowanie... dobre sobie! Żaden współczesny krokodyl nie osiąga takich rozmiarów, szacowanych w wypadku tych zwierząt z epoki kredy na ponad 6 metrów. Naukowcy podejrzewali jednak, że niektóre z tych zwierząt mogły być większe. Teraz mamy jasność.
"Diversity" donosi o odkryciu nowego szkieletu tego mozazaura na terenie Maroka. Czytamy tu: "Późnokredowe osady Maroka dostarczyły jednych z najbogatszych i najbardziej zróżnicowanych znalezisk gadów morskich na świecie, z dominującą grupą mozazaurów. Do najpowszechniejszych mozazaurów należą członkowie podrodziny Halisaurinae. Te drapieżniki wahały się pod względem wielkości od stosunkowo małego Halisaurus, który osiągał 4-5 m długości, do większego Pluridens serpentis, który mógł osiągać 7,5 m długości. Nowy gatunek Pluridens imelaki jest gigantyczny".
Ogromny drapieżnik osiągał nawet 9 metrów
Zwierzę opisane w Maroku mogło osiągać nawet 9 metrów długości. Tak sugeruje znaleziona czaszka, która mierzy 1,25 m. 9 metrów to wielkość waleni takich jak orka, która musiała stawiać tego pluridensa w gronie drapieżników szczytowych wód późnej kredy.
Nazwa Pluridens znaczy "wiele zębów" i rzeczywiście zwierzę miało w szczękach całą ich baterię. A szczęki te są smukłe, wydłużone i wypełnione prostymi, trójkątnymi koronami zębów, które są mocno zagięte do tyłu tuż nad połączeniem korzenia zęba. Sugeruje to specyficzną dietę zwierzęcia.

Czaszka olbrzyma wykopana została w złożach fosforanowych w Sidi Chennane w marokańskiej prowincji Churibka na południe od Casablanki. Dzisiaj to pustynia, ale 67 mln lat temu ten obszar pokrywało ciepłe morze. I to w tym morzu odkryto bodaj największą różnorodność mozazaurów na świecie. Wiele ich gatunków i form pływało tu i żyło razem w jednym czasie, co wydaje się aż trudne do uwierzenia. Nie wchodziły sobie jednak w paradę prawdopodobnie właśnie z uwagi na zróżnicowanie gatunkowe, wielkości i diety. Każdy z tych mozazaurów polował na co innego i co innego jadł. Mogły zatem egzystować razem, przez co Maroko w okresie kredy było jednym z największych rojowisk wielometrowych morskich mięsożerców.
"W fosforanach Maroka reprezentowane są wszystkie cztery główne podrodziny mozazaurów: Mosasaurinae, Plioplatecarpini, Tylosaurinae i Halisaurinae oraz podstawowy mozazauroid Pachyvaranus" - donoszą naukowcy z brytyjskiego Uniwersytetu w Bath, z paryskiego Muzeum Historii Naturalnej oraz Muséum d'Histoire Naturelle de Marrakeszu. To oni dokonali odkrycia 9-metrowego kolosa.











