Mieszkańcy boją się zgłaszać, że widzieli niedźwiedzie. Grozi to odstrzałem

Dwa młode niedźwiedzie czarne w Vermont brodzą w płytkiej wodzie przy brzegu, jeden stoi na pniu.
Departament Ryb i Dzikiej Przyrody w Vermont podaje, że wzrasta liczba incydentów z udziałem niedźwiedzi i ludzi i utrzymuje się ona na rekordowym poziomieRoland HemmiEast News

W skrócie

  • Mieszkańcy Vermont coraz rzadziej zgłaszają obecność niedźwiedzi, obawiając się odstrzału tych zwierząt.
  • Departament Ryb i Dzikiej Przyrody odnotowuje rosnącą liczbę incydentów z udziałem niedźwiedzi, a interwencje mają na celu edukację i minimalizowanie konfliktów.
  • Władze stanu rozważają zmiany w przepisach dotyczących polowań na niedźwiedzie, w tym możliwość zakupu drugiej licencji i wydłużenie sezonu.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Czy służby strzelają do każdego zgłoszonego niedźwiedzia?

Zobacz również:

Niedźwiedź wraca tam, gdzie znajdzie jedzenie

Gdyby departament mógł interweniować wcześniej, wierzymy, że udałoby się ograniczyć liczbę najpoważniejszych przypadków
mówią strażnicy w rozmowie z portalem VTDigger.
Czarny niedźwiedź spaceruje po lesie wśród zielonych mchów i paproci, otoczony gęstą roślinnością i drzewami.
Niedźwiedź czarnyTesni Ward / BiosphotoEast News

Ogrodzenia elektryczne i więcej odstrzałów

Zobacz również:

"Wydarzenia": Pojawiają się, bo wyrzucamy mnóstwo jedzenia. Coraz więcej dzikich zwierząt w miastachPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?