Katastrofa z najważniejszymi owadami. Grożą nam miliardowe straty

Bez zapylaczy przyroda upadnie i to nie tylko w Europie sharuzzaman123RF/PICSEL

W skrócie

  • Autorzy raportu rekomendują ograniczenie pestycydów, odbudowę siedlisk oraz rozwój monitoringu dzikich zapylaczy we wszystkich obszarach polityki UE.
  • Głównym zagrożeniem dla zapylaczy są pestycydy, utrata siedlisk i różne presje środowiskowe, co skutkuje spadkiem liczebności wielu gatunków, szczególnie dzikich pszczół, motyli i bzygów.
  • W Europie dalszy spadek liczebności owadów zapylających może kosztować około 24 mld euro rocznie, wpływając negatywnie na plony, ceny żywności i zdrowie społeczeństwa.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Od pracy zapylaczy zależy produkcja żywności

Trzmiele są ważnymi zapylaczami
Trzmiele są ważnymi zapylaczamiIvar LeidusWikimedia Commons

Zobacz również:

Liczba pszczół miodnych nie maleje, innych - tak

Motyl Monarch siedzący na liściu wśród zielonych roślin i małych czerwonych kwiatów.
Wszystkie europejskie motyle zostaną skatalogowanemansum007123RF/PICSEL

Zobacz również:

Toksyczne substancje zabijają zapylacze

Grupa pszczół pracujących na plastry miodu z widocznymi komórkami wypełnionymi miodem i pyłkiem, owady poruszają się po strukturze woskowej w różnych kierunkach.
Większość europejskich pszczół miodnych żyje w hodowlanych pasiekachScience Photo LibraryEast News

To są miliardy euro strat w rolnictwie

Zobacz również:

Polska buduje system monitorowania zapylaczy

Zobacz również:

Walka o ptasi zakątek na warszawskim ŻoliborzuCzysta Polska
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?