Inwazyjne wije są nie do zatrzymania. Ponoć pewna metoda właśnie zawiodła

Wij Ommatoiulus moreletii z czarnym ciałem i licznymi odnóżami pełznie po dużym, zielonym liściu.
Wij z gatunku Ommatoiulus moreletii dokonał inwazji na Nową ZelandięCSIROWikimedia Commons

W skrócie

  • Wij Ommatoiulus moreletii pochodzący z Półwyspu Pirenejskiego rozprzestrzenił się m.in. w Nowej Zelandii, gdzie stał się poważnym problemem.
  • Nowozelandczycy zastosowali biologiczną metodę walki, wykorzystując pasożytniczego nicienia Steinernema feltiae, która okazała się nieskuteczna.
  • Dalsze badania nad zwalczaniem inwazyjnego wija trwają, jednak sprowadzenie naturalnych drapieżników nie jest możliwe w obawie przed nowymi problemami.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Wij trafił na Nową Zelandię w XXI wieku

Czarny krocionóg pełznie po gałęzi drzewa wśród zielonych liści.
Ommatoiulus moreletii sfotografowany na gałęzi w Leirii w Portugalii. Tu żyje naturalnieJ. CoelhoWikimedia Commons

Zobacz również:

Jeże i drapieżne chrząszcze to naturalni wrogowie wija

Ciemny wij oplatający cienką gałąź wśród rozmytych gałęzi drzew.
Ommatoiulus moreletii świetnie wspina się na gałęzieJC-MOYENGAWikimedia Commons

Zobacz również:

"Wydarzenia": Inwazja gąsienic w WielkopolscePolsat NewsPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?