Zakaz fajerwerków w Krakowie pod znakiem zapytania. Zajmie się nim sąd
Wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar zaskarżył do sądu uchwałę wprowadzającą w Krakowie zakaz fajerwerków - podaje RMF. Jak tłumaczy, chodzi o firmy, które sprzedają sztuczne ognie oraz trudność w egzekwowaniu przepisów.

Przypomnijmy, że krakowscy radni przyjęli niedawno uchwałę wprowadzającą zakaz używania fajerwerków. Przepisy miały zacząć obowiązywać od 2026 r. Tegoroczny sylwester miał być ostatnim bez zakazu sztucznych ogni.
Uchwała stanęła jednak pod znakiem zapytania. Do sądu zaskarżył ją wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar. Polityk związany z PSL argumentuje, że uchwała może wpływać na wolność gospodarczą. Jego zdaniem będzie też trudna w egzekwowaniu.
"Tak naprawdę rodzi się pytanie, czy i kto na przykład będzie gonił dzieci, które będą spacerowały wieczorem w sylwestra i odpalały sztuczne ognie albo bawiły się nimi na balkonach swoich mieszkań" - mówi Krzysztof Jan Klęczar w rozmowie z RMF.
Według ankiety przeprowadzonej wśród mieszkańców 75 proc. krakowian opowiadało się za ograniczeniem używania fajerwerków. Uchwała, którą przyjęto pod koniec listopada zakłada całkowity zakaz używania sztucznych ogni w mieście.








