Zabił dwa króliki i wyrzucił do śmieci. Pójdzie do więzienia
Mężczyzna, który zabił dwa króliki i wyrzucił je do śmietnika został skazany na cztery miesiące bezwzględnego więzienia. Oskarżony był już w przeszłości karany.

W skrócie
- Sąd Rejonowy w Częstochowie skazał Jerzego S. na 4 miesiące bezwzględnego więzienia za zabicie dwóch królików ze szczególnym okrucieństwem.
- Wyrok obejmuje także 5-letni zakaz posiadania zwierząt oraz nawiązkę 6000 zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
- Wyrok jest nieprawomocny, ponieważ prokurator złożył wniosek o pisemne uzasadnienie orzeczenia.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Sąd Rejonowy w Częstochowie skazał mężczyznę, który ze szczególnym okrucieństwem zabił dwa króliki na cztery miesiące bezwzględnego więzienia. Prokuratura Okręgowa w Częstochowie informuje, że wyrok jest nieprawomocny.
Cztery miesiące więzienia za zabicie królików pałką
W lipcu 2025 r. żona oskarżonego zawiadomiła policję, że mąż - podczas jej nieobecności w domu - zadzwonił z groźbą, że zabije należące do nich króliki i psy. Na miejsce udali się funkcjonariusze policji, ale mężczyzny nie zastali w domu.
W trakcie kolejnej interwencji, w tym samym dniu, funkcjonariusze zastali mężczyznę i stwierdzili, że był pijany. W jego organizmie stwierdzono prawie dwa promile alkoholu. Mężczyzna powiedział wtedy policjantom, że zabił dwa króliki, włożył je do reklamówki i wyrzucił do śmietnika.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek potwierdził, że oskarżonemu przedstawiono zarzut zabicia zwierząt przy użyciu pałki teleskopowej. "Mężczyzna przyznał się do winy i wyraził skruchę" - poinformował rzecznik prokuratury.
Oskarżony był w przeszłości karany za spowodowanie wypadku drogowego, oszustwo i uszkodzenie ciała.
Oskarżony był wcześniej karany za oszustwo i pobicie
Od pierwszego wyroku - w styczniu 2026 r. - sprzeciw złożył prokurator, który uznał, że wymierzona kara 1 roku i 8 miesięcy ograniczenia wolności jest zbyt łagodna. Sąd Rejonowy w Częstochowie skazał oskarżonego na cztery miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności oraz orzekł wobec niego zakaz posiadania wszelkich zwierząt przez pięć lat. Ponadto sąd zasądził nawiązkę w kwocie 6000 zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
Wyrok jest nieprawomocny, gdyż prokurator złożył wniosek o pisemne uzasadnienie orzeczenia. "Decyzja dotycząca zaskarżenia wyroku zostanie podjęta po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem" - powiedział prokurator Ozimek.
Przestępstwo zabicia zwierzęcia jest zagrożone karą pozbawienia wolności do trzech lat. Określają to przepisy z ustawy o ochronie zwierząt.










