W skrócie
- Województwo podlaskie zaprezentowało w internecie wpis, w którym wykorzystano negatywne komentarze rzekomo pochodzące od rozczarowanych turystów.
- 11 grafik w przewrotny sposób promuje unikalne przyrodnicze zalety regionu.
- Kampania w krótkim czasie spotkała się z dużym zainteresowaniem oraz pozytywnym odbiorem.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Przed majówką w mediach społecznościowych Podlaska Regionalna Organizacja Turystyczna opublikowała w mediach społecznościowych nietypowe grafiki. Przedstawiają one zdjęcia zrobione w regionie połączone z rzekomymi zrzutami ekranu z opiniami przypominającymi te z Google Maps.
"Rozczaruj się w naturze". Podlaskie promuje region "negatywnymi" komentarzami z Google Maps
W sumie zamieszczono 11 takich grafik. "Ptaki strasznie głośne, nie idzie pogadać", "rzeka ciągle skręca", "za dużo bagien" - czytamy na kilku z nich. W ten przewrotny sposób region chce zachęcić turystów do odwiedzin. "Rozczaruj się w naturze" - mówi hasło przewodnie kampanii.
Za sprytne przedstawienie walorów Podlasia (mimo na pierwszy rzut oka negatywnego wydźwięku) odpowiada agencja marketingowa, która sama ma siedzibę w Białymstoku. Zespół stworzył wcześniej m.in. także kampanię "W Podlaskiem jeżdżę z kaskiem".
Seria kreacji publikowanych w social mediach Visit Podlaskie przybiera formę przerysowanych, „negatywnych” recenzji. Ich absurdalny ton obnaża przyzwyczajenia i pokazuje, jak bardzo przywykliśmy do świata zaprojektowanego pod nasze potrzeby - również w turystyce
Kampania w ciągu 24 godzin od publikacji zyskała 1 mln organicznego zasięgu - zdradzają jej twórcy. Po kilku dniach na Instagramie jest już ponad 60 tys. polubień. Nie brakuje też pozytywnych komentarzy, w których obserwujący prześcigają się na kolejne "problemy" związane z piękną, polską naturą.
- To zaproszenie do zmiany perspektywy. Oczekujemy od świata, że będzie wygodny i przewidywalny. Bywa, że tego samego oczekujemy od natury. A ona taka nie jest - i całe szczęście! - komentuje Katarzyna Stempniak, jedna z twórczyń kampanii.












