Popularne grzyby mogą być bombą witaminową. Wystarczy prosty trik
Grzyb, który rośnie w naszym kraju na ogromną skalę, pieczarka dwuzarodnikowa, potrafi syntezować witaminę D pod wpływem promieni UV. Ale tylko taka naświetlona pieczarka została uznana za tzw. superżywność. Mykolożka radzi: taką bombę witaminową łatwo stworzyć w domu samemu.

W skrócie
- Pieczarki mogą syntetyzować witaminę D pod wpływem promieni UV, dzięki czemu zyskują status superżywności.
- Wystawienie pieczarek na słońce przed gotowaniem znacząco zwiększa zawartość witaminy D.
- Spożywanie kilku sztuk dziennie regularnie przynosi organizmowi wymierne korzyści zdrowotne.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Pieczarka dwuzarodnikowa jest najczęściej spożywanym grzybem świata. Rośnie dziko, ale jest masowo uprawiana w pieczarkarniach i sprzedawana w sklepach. Polska jest od lat jednym z czołowych eksporterów tych grzybów w Europie i jednym z największych na świecie.
Cudowna pieczarka
Pieczarki są źródłem głównie miedzi, ryboflawiny (wit. B2), niacyny (wit. B3) i kwasu pantotenowego. W mniejszym stopniu mogą być źródłem m.in. selenu i fosforu, witaminy B6, potasu i tiaminy (wit. B1). Kiedyś mówiło się, że spożywanie surowej pieczarki nie jest zdrowe i może przyczyniać się do powstawania raka, ale obecnie tezy te obalono.
Pieczarka ma jednak jeszcze jedną właściwość, o której mówi się rzadko. Grzyby te, podobnie jak ludzie, potrafią syntetyzować witaminę D pod wpływem promieni słonecznych (UV). Jeśli poddamy, choć na chwilę grzyba działaniu promieni słonecznych, wzbogacimy go o megadawkę witaminy D. Można to zrobić z łatwością w domowych warunkach.
Na podstawie badań udowodniono, że pieczarki UV podnoszą poziom witaminy D we krwi podobnie jak suplementy. Część badań wskazuje na lekką przewagę D3, ale w codziennej praktyce różnica jest niewielka

Prosty trik na wzbogacenie pieczarek witaminą D
Zwykła pieczarka ze sklepu ma mniej niż 40 IU witaminy D na 100 gramów, a pieczarka naświetlana UV może mieć kilkudziesięciokrotnie więcej, bo od 400 do 1000 IU. To bardzo dużo witaminy D. IU (ang. international unit) to jednostka aktywności substancji biologicznie czynnych, w tym witamin.
Mykolożka, prof. Bożena Muszyńska wyjaśnia, że Komisja Europejska oficjalnie uznała takie wysokowitaminowe pieczarki za tzw. superżywność. Mianem tym określa się produkty o wyjątkowych walorach prozdrowotnych, to np. orzechy, zioła, zielona herbata, chia i wiele innych.
Producenci pieczarek mogą nawet wprowadzać do obrotu pieczarki wzbogacone wit. D i takie produkty może znaleźć już na półkach w sklepach, ale prof. Muszyńska zachęca, żeby pieczarkę samemu wzbogacić w domu.
Warto sięgnąć po brązowe pieczarki i wystawić je blaszkami do góry na słońce na 15-60 minut (w godzinach 10:00-15:30) przed gotowaniem. "Same wytworzą znaczną ilość witaminy D. Efekt zależy od pory roku i pogody, ale nawet 15 minut potrafi wystarczyć" - wyjaśnia ekspertka. Ile pieczarek zjeść, żeby dostarczyć organizmowi dawkę witamin i wartości odżywczych?
"Wystarczy nawet kilka sztuk dziennie. Systematyczność ma większe znaczenie niż ilość. W jajecznicy, zupie, sałatce, na patelnię. Nieważne jak - ważne, że często" - kwituje prof. Muszyńska.









